Ból i żal. Mieszkańcy podkarpackich miejscowości opłakują sąsiadów

radio.lublin.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Ból i żal. Mieszkańcy podkarpackich miejscowości opłakują sąsiadów


Na razie nie wiadomo, kiedy wróci samolot wysłany przez rząd do Budapesztu. Po ocenie medyków poszkodowani w wypadku autokarowym na Węgrzech będą transportowani do Polski. W pierwszej kolejności do kraju powinny wrócić osoby lżej ranne.

Autokar wiózł polskich pielgrzymów z Bośni i Hercegowiny na Podkarpacie, przewrócił się i zjechał do rowu na prostym odcinku autostrady M3. Najprawdopodobniej kierowca zasnął za kierownicą. Zginęło 12 osób, 47 zostało rannych. 10 jest w ciężkim stanie, w tym dwie w stanie zagrażającym życiu. Poszkodowani przebywają w placówkach w Miszkolcu, Egerze, Debreczynie i Nyiregyhaza.

Ich bliskimi, którzy przybyli na miejsce, zaopiekowały się polonijne samorządy.

Sąsiedzi ofiar i poszkodowanych o tragedii dowiedzieli się w kościele. Wielu pielgrzymów pochodziło ze wsi Siedliska na Podkarpaciu.

– Ksiądz ogłosił, iż pięć osób z naszej parafii zginęło. To jest tragedia. Bardzo ciężko w ogóle o tym mówić. Ból, żal, bo to wszystko moi przyjaciele. Z częścią dwa tygodnie temu wróciliśmy z Węgier. Dzisiaj ta sąsiadka już nie żyje, żona mojego kolegi już nie żyje – opowiadają poruszeni mieszkańcy.

Węgierska policja przesłuchała dwóch kierowców autokaru. Jeden został zwolniony, drugiego zatrzymano. Śledztwo w tej sprawie wszczęła także Prokuratura Okręgowa w Krośnie.

IAR / RL / opr. PrzeG

Fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

Idź do oryginalnego materiału