Kierowcy notorycznie łamią przepisy i obowiązujące ograniczenia. Tym razem kierujący busem został zmuszony przez innych do wycofania.
Przebudowa drogi wojewódzkiej 297 na odcinku Pławna – Pasiecznik wiąże się z czasowymi zmianami organizacji ruchu. W miejscu prowadzonych robót kierowcy muszą stosować się do sygnalizacji świetlnej oraz oznakowania wprowadzonego na czas realizacji inwestycji. To właśnie w tym miejscu dochodzi do łamania przepisów.
Jak już informowaliśmy, kierowcy nie stosują się tam do sygnalizacji świetlnej i wjeżdżają mimo czerwonego światła. Ma to miejsce głównie w weekendy, gdy ruch na tej trasie jest stosunkowo mały. Kolejne z takich zdarzeń miało miejsce w ten weekend.
Kierujący busem, pomimo nadawanego czerwonego sygnału, wjechał na odcinek objęty czasową organizacją ruchu. Następnie kontynuował jazdę lewym pasem, przeznaczonym dla pojazdów poruszających się w przeciwnym kierunku. Po przejechaniu fragmentu drogi znalazł się naprzeciwko pojazdów jadących prawidłowo z przeciwnej strony. Kierowca został zmuszony do zatrzymania pojazdu i wycofania się, aby umożliwić przejazd samochodom poruszającym się zgodnie z obowiązującą organizacją ruchu.
Warto pamiętać, iż zignorowanie sygnalizacji świetlnej na odcinku robót drogowych stanowi naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Niestosowanie się do sygnałów świetlnych podlega odpowiedzialności na podstawie art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń, co skutkuje mandatem karnym w wysokości 500 zł oraz przypisaniem do konta kierowcy 15 punktów karnych.
W przypadku rażącego naruszenia przepisów sprawa może zostać skierowana do sądu rejonowego. Zgodnie z art. 86 § 3 Kodeksu wykroczeń sąd może orzec grzywnę sięgającą do 30 000 zł oraz czasowy zakaz prowadzenia pojazdów.









![Rozpoczął się remont przejazdu na ul. Wałbrzyskiej. Kierowców czekają spore utrudnienia [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/zamkniety-przejazd-kolejowy-ul.-Westerplatte-w-Swidnicy-17.08-5.jpg)




