- Każdy z nas zakłada, iż nad nim szczególną opiekę objął Anioł Stróż. Tymczasem Anioł Stróż też od czasu do czasu odwróci głowę w drugą stronę i nie wszystko widzi - stwierdził w programie "Newsroom" w WP dr Andrzej Markowski, psycholog transportu, mówiąc o prawdopodobnych przyczynach tragicznego wypadku autokaru na Węgrzech.