Prokuratura chce ośmiu lat więzienia dla Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie wypadku na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. BMW, które prowadził Sebastian M. z impetem wjechało w Kię, która stanęła w płomieniach. Podróżująca autem rodzina, małżeństwo i ich 5-letni syn, zginęli na miejscu.