
Do sieci trafiło nagranie przedstawiające moment tragicznego wypadku, do którego doszło w sobotę, 3 października, na al. Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu, w rejonie tzw. Dzikiego ronda. 51-letni mieszkaniec Nowego Sącza został potrącony przez Volkswagena Passata na oznakowanym przejściu dla pieszych. Mimo prowadzonej resuscytacji jego życia nie udało się uratować. Film pokazuje ostatnie sekundy przed tragedią i może być jednym z istotnych materiałów pozwalających śledczym dokładnie odtworzyć przebieg wypadku.
Do tragedii doszło około godz. 17.30. Jak informowaliśmy wcześniej na miastoNS.pl, po wypadku al. Piłsudskiego została zablokowana, a na miejscu przez kilka godzin pracowały wszystkie służby.
Samochód na jednym pasie się zatrzymał. Chwilę później doszło do tragedii
Nagranie, które trafiło do naszej redakcji, pozwala zobaczyć przebieg zdarzenia z perspektywy kierowcy jadącego al. Piłsudskiego.
Na filmie widać oznakowane przejście dla pieszych oraz samochód znajdujący się na jednym z pasów przed przejściem. Chwilę później drugim pasem nadjeżdża Volkswagen. Dochodzi do potrącenia znajdującego się na przejściu mężczyzny.
Według informacji przekazanych przez inne media 51-latek prowadził psa. Samochód jadący prawym pasem miał zatrzymać się przed przejściem, umożliwiając mu przejście przez jezdnię. Volkswagen poruszający się sąsiednim pasem minął ten pojazd i potrącił pieszego.
Siła uderzenia była bardzo duża. Mężczyzna został odrzucony na znaczną odległość.
Dokładną prędkość ustali biegły
Nagranie robi wstrząsające wrażenie, jednak na jego podstawie nie można samodzielnie określić prędkości Volkswagena. To będzie jedno z kluczowych zadań biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.
Analizie mogą zostać poddane m.in. zapis filmu, droga pokonana przez pojazd, ślady zabezpieczone na miejscu, ewentualne ślady hamowania, uszkodzenia samochodu oraz inne materiały zgromadzone przez śledczych.
Dopiero opinia biegłego pozwoli odpowiedzieć na pytanie, z jaką prędkością poruszał się Volkswagen przed przejściem i jak wyglądały ostatnie sekundy przed uderzeniem.
Ratownicy walczyli o życie 51-latka
Po wypadku na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Niestety, pomimo podjętych działań życia 51-letniego mieszkańca Nowego Sącza nie udało się uratować.
Pierwsze informacje pojawiające się bezpośrednio po tragedii mówiły o 50-letnim mężczyźnie. Później wiek ofiary został doprecyzowany – mężczyzna miał 51 lat.
Kierowca Volkswagena był trzeźwy
Kierujący Volkswagenem został przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, iż był trzeźwy. Jak wynika z przekazanych informacji, od mężczyzny miała zostać również pobrana krew do dalszych badań, aby dokładnie określić jego stan w chwili zdarzenia.
Na miejscu policjanci prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora. W oględzinach uczestniczył również biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.
Nagranie może pomóc odtworzyć sekunda po sekundzie przebieg tragedii
Film może mieć duże znaczenie dowodowe. Widać na nim sytuację na jezdni bezpośrednio przed potrąceniem, położenie pojazdów oraz moment zdarzenia. To właśnie takie materiały, zestawione z oględzinami miejsca wypadku i opinią biegłego, pozwalają śledczym możliwie precyzyjnie odtworzyć jego przebieg.
Do wyjaśnienia pozostaje m.in. prędkość Volkswagena, zachowanie kierującego przed przejściem oraz to, czy i w którym momencie podjął próbę hamowania.
Na tym etapie postępowania nie przesądzono odpowiedzialności kierującego ani nie przekazano oficjalnej informacji o ewentualnych zarzutach. Dokładne okoliczności śmiertelnego wypadku ustalają policja i prokuratura.
UWAGA: Nagranie przedstawia moment śmiertelnego wypadku i może być drastyczne.













