Rowerzystka zginęła pod kołami ciężarówki

zwielkopolski24.pl 1 godzina temu

Tragedia wydarzyła się we wtorek - 5 maja - drodze Wtaszyczki - Zakrzew (powiat jarociński). Służby ratunkowe zgłoszenie o zdarzeniu otrzymały o godzinie 16.46. Ze wstępnych informacji wynikało, iż nie żyje rowerzystka, która została potrącona przez samochód ciężarowy marki marki Volvo.

Śmierć 39-letniej rowerzystki w Witaszycach

Na miejscu zdarzenia długo pracowali strażacy oraz policjanci. Funkcjonariusze wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora. Okoliczności wypadku są niejasne. Policjanci i śledczy szczegółowo zabezpieczali wszystkie ślady, aby precyzyjne odtworzyć przebieg zdarzenia.

Jak doszło do tragedii?

Po kilku godzinach wnikliwej pracy, policja w Jarocinie podała wstępne ustalenia odnośnie zdarzenia.

- 39-letni mieszkaniec gminy Żerków jechał ciężarówką od Zakrzewa w kierunku drogi krajowej nr 11 i na przejeździe drogi rowerowej najechał na cyklistkę, która przejeżdżała od strony Auto Portu w kierunku Jarocina – relacjonuje asp. sztab. Karina Migalska, p.o. kierownika Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.

Prokuratura powoła biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków

39-letnia mieszkanka gminy Jarocin zginęła na miejscu. Kierowca był trzeźwy. Od 39-latka pobrano krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających w organizmie.

- Na obecną chwilę nie jesteśmy w stanie określić, kto jest winny tego zdarzenia – podkreśla policjantka.

Do sprawy zostanie powołany biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Dopiero po opinii eksperta będzie można ustalić przebieg zdarzenia i ustalić, kto ponosi odpowiedzialność za spowodowanie wypadku.

Prócz straży pożarnej na miejscu zdarzenia pracują dwa zastępy straży pożarnej: JRG Jarocin, OSP Witaszyce.

Idź do oryginalnego materiału