Nowe ustalenia w sprawie Łukasza Litewki. Prokuratura czeka na najważniejsze ekspertyzy

zycie.news 2 godzin temu
Zdjęcie: Łukasz Litewka, screen Youtube @polsatnewsplofc


Do zdarzenia doszło 23 kwietnia 2026 roku na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Polityk jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy. Mimo reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Śledczy analizują teraz każdy element tej sprawy. Jak wynika z najnowszych informacji, niewykluczone jest przeprowadzenie eksperymentu procesowego, czyli rekonstrukcji wypadku. Taka decyzja ma jednak zapaść dopiero po uzyskaniu opinii biegłych i wyników zabezpieczonych badań.

Rekonstrukcja może pomóc odtworzyć ostatnie chwile przed tragedią

Eksperyment procesowy nie jest w tej sprawie przesądzony, ale pozostaje jednym z możliwych scenariuszy. Prokuratura czeka m.in. na wyniki ekspertyz, które mają pomóc ustalić dokładny przebieg zdarzenia. o ile zebrany materiał pozostawi wątpliwości, rekonstrukcja może okazać się potrzebna.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartosz Kilian, przekazał w rozmowie z „VIVĄ!”, iż decyzja o takim eksperymencie będzie zależała od tego, co pokażą opinie biegłych, wyjaśnienia podejrzanego i pozostałe dowody.

Dla śledczych najważniejsze jest ustalenie, co dokładnie wydarzyło się na drodze tuż przed potrąceniem. Rekonstrukcja mogłaby pomóc sprawdzić m.in. widoczność, tor jazdy pojazdu, zachowanie uczestników ruchu oraz czas, w jakim doszło do tragedii.

Telefon kierowcy pod lupą biegłych

W centrum postępowania znajduje się 57-letni kierowca, który usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Według prokuratury mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu, ale część jego wyjaśnień wzbudziła zastrzeżenia śledczych.

Jednym z ważnych dowodów ma być telefon podejrzanego. Urządzenie zostało zabezpieczone i trafiło do analizy. Śledczy chcą ustalić, czy mogło być używane w czasie poprzedzającym wypadek. Taki szczegół może mieć istotne znaczenie dla oceny zachowania kierowcy na drodze.

Według medialnych doniesień podejrzany miał przedstawiać różne wersje dotyczące tego, co działo się bezpośrednio przed zdarzeniem. Dlatego prokuratura nie opiera się wyłącznie na jego relacji, ale zestawia ją z monitoringiem, śladami z miejsca wypadku oraz opiniami specjalistów.

Zabezpieczono monitoring i ślady z miejsca wypadku

Na miejscu tragedii zabezpieczono szeroki materiał dowodowy. Śledczy analizują nagrania z monitoringu, fragmenty pojazdu, elementy roweru oraz rzeczy osobiste znajdujące się w pobliżu miejsca zdarzenia. Wszystkie ślady mają pomóc w możliwie najdokładniejszym odtworzeniu przebiegu wypadku.

Jednym z wątków, który pojawił się w przestrzeni publicznej, były tablice rejestracyjne samochodu. Prokuratura zdementowała informacje, jakoby auto miało ukraińskie numery. Według rzecznika śledczych pojazd miał polskie tablice rejestracyjne.

Policja wcześniej apelowała również o niepowielanie niezweryfikowanych informacji dotyczących wypadku. W oficjalnym komunikacie śląscy funkcjonariusze wskazywali, iż w sieci pojawiły się fałszywe i sensacyjne doniesienia związane ze sprawą.

Podejrzany opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia

57-latek był podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku. Jak informowały media, po decyzjach sądu i wpłaceniu poręczenia majątkowego mężczyzna opuścił areszt. Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję sądu w tej sprawie.

Na tym etapie postępowania obowiązuje zasada domniemania niewinności. Ostateczne ustalenia będą zależały od opinii biegłych, analizy dowodów oraz dalszych decyzji prokuratury.

Kluczowe odpowiedzi mają nadejść po opiniach biegłych

Śledztwo jest zaawansowane, ale najważniejsze pytania wciąż pozostają otwarte. Prokuratura czeka na opinie toksykologiczne, wyniki badań urządzeń elektronicznych, analizę monitoringu oraz dokumentację medyczno-sądową. Dopiero po ich uzyskaniu będzie wiadomo, czy konieczna okaże się rekonstrukcja wypadku.

To właśnie te ekspertyzy mogą przesądzić, czy śledczy będą w stanie odtworzyć przebieg tragedii bez eksperymentu procesowego. jeżeli materiał dowodowy okaże się niewystarczający, rekonstrukcja może stać się jednym z najważniejszych etapów postępowania.

Sprawa śmierci Łukasza Litewki od początku budzi ogromne emocje. Prokuratura podkreśla jednak, iż najważniejsze są nie spekulacje, ale dowody. Dopiero one pozwolą odpowiedzieć na pytanie, dlaczego doszło do wypadku i czy można było go uniknąć.

Idź do oryginalnego materiału