Do kuriozalnego zdarzenia doszło w Boćkach (powiat bielski). Przypadkowy świadek zauważył Opla, którego kierowca wjechał na chodnik. Z auta wysiadło dwóch mężczyzn ledwo trzymających się na nogach i bez żenady pomaszerowało do sklepu. Jak się okazało – po kolejną porcję alkoholu. Gdy próbowali odjechać, świadek zablokował im drogę i wezwał patrol. Alkomat wykazał u 69-letniego kierowcy blisko 3 promile alkoholu. Mieszkaniec gminy Boćki natychmiast stracił prawo jazdy, a za kratkami może spędzić choćby 3 lata.
Słaniała się na nogach i bełkotała, iż nie prowadziła
Równie bezmyślnie zachowała się 37-latka z gminy Łomża. Świadek zauważył, jak w Konarzycach pije alkohol, po czym wsiada do Opla i rusza w stronę miasta. Policjanci z łomżyńskiej drogówki namierzyli auto na jednej z ulic. Przy samochodzie zastała właścicielkę, która słaniała się na nogach. Badanie wykazało p














