

Dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie, będąc poza służbą, zatrzymał pijanego kierowcę ciągnika rolniczego wykonującego prace przy drodze. 52-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu.
Dzięki zdecydowanej reakcji funkcjonariusza udało się wyeliminować z ruchu kierowcę, który mógł doprowadzić do tragedii.
Do zdarzenia doszło w środę, 25 czerwca, około godz. 10.15 na drodze krajowej nr 60.
Policjant, będący w czasie wolnym od służby, zauważył kierującego ciągnikiem rolniczym marki Belarus z podczepioną kosiarką, który wykonywał prace porządkowe wzdłuż drogi.
Styl jazdy mężczyzny wzbudził jego podejrzenia.
Dzielnicowy uniemożliwił dalszą jazdę
Funkcjonariusz natychmiast podjął interwencję. Zatrzymał kierującego, odebrał mu kluczyki i powiadomił dyżurnego policji, który skierował na miejsce patrol ruchu drogowego.
– Policjant, mimo iż nie pełnił służby, nie pozostał obojętny wobec zagrożenia. Zatrzymał kierowcę ciągnika rolniczego, uniemożliwił mu dalszą jazdę i natychmiast powiadomił dyżurnego jednostki. Dzięki jego czujności i zdecydowanej reakcji z ruchu został wyeliminowany nietrzeźwy kierowca – informuje asp. Magda Sakowska.
Badanie wykazało ponad 4 promile alkoholu
Za kierownicą ciągnika siedział 52-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego.
Przeprowadzone przez policjantów badanie alkomatem wykazało, iż miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu.
– Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Funkcjonariusze zatrzymali również jego prawo jazdy. niedługo odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów – przekazuje asp. Magda Sakowska.
Czujność policjanta mogła zapobiec tragedii
Reakcja dzielnicowego pozwoliła wyeliminować z ruchu kierowcę, który w stanie skrajnego upojenia alkoholowego wykonywał prace przy ruchliwej drodze krajowej.
– Taka postawa zasługuje na uznanie. Czujność funkcjonariusza będącego poza służbą mogła zapobiec poważnemu wypadkowi i uchronić innych uczestników ruchu przed niebezpieczeństwem – podkreśla asp. Magda Sakowska.

mat













