Policjanci ze Świecia skierowali już dokumentację tego zdarzenia do sądu, który zajmie się losem kierowcy osobówki. – Konsekwencje tego zachowania mogły okazać się tragiczne w skutkach – nie ukrywają mundurowi.
Funkcjonariusze ze świeckiej drogówki pracowali we wtorkowy, 12 maja wieczór na jednej z lokalnych dróg w Warlubiu, gdzie doszło do zderzenia osobowego Fiata Seicento i ciężarowej Scanii. Z pozoru – błaha kolizja, ale jej konsekwencje mogą okazać się brzemienne w skutkach dla kierującego osobowym autem 28-latka.
- Wypadek na S5 i zdemolowane ogrodzenie posesji. Groźne zdarzenia na drogach województwa
Jak relacjonują policjanci ze świeckiej komendy, do zderzenia doszło w momencie, gdy kierowca fiata, nie ustąpił na skrzyżowaniu dróg pierwszeństwa ciężarowej Scanii, po czym uderzył w bok szwedzkiego pojazdu. Mundurowi gwałtownie zabrali się za kontrolę obu kierujących i o ile do prowadzącego pojazd ciężarowy nie mieli zastrzeżeń, o tyle do kierowcy Fiata – już owszem.
Okazało się, iż w momencie zdarzenia, 28-latek miał we krwi blisko 0,7 promila alkoholu, ale to nie koniec. – Mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, dodatkowo auto, którym się poruszał, nie miało ważnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC – słyszymy w świeckiej komendzie. Funkcjonariusze skompletowali wszystkie materiały tej sprawy, po czym przekazali je do sądu w Świeciu.
Mundurowi precyzują, iż tylko za prowadzenie w stanie nietrzeźwości, 28-latkowi może grozić do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, jak i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.










