Groźny wypadek w Myszyńcu. 59-latek spadł z dachu. Wezwano LPR

infoprzasnysz.com 4 godzin temu

Służby ratunkowe nie zdążyły jeszcze ochłonąć po incydencie na wieży telekomunikacyjnej w Myszyńcu, a niemal w tym samym czasie musiały interweniować przy kolejnym, podobnym zdarzeniu. Tym razem dramat rozegrał się na prywatnej posesji podczas prac domowych.

Mężczyzna spadł z dachu domu.

Na miejsce zadysponowano LPR.

Dwa zdarzenia w jednym czasie

W czwartek, 7 maja doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń w Myszyńcu. Służby zostały wezwane do obu niemal w jednym czasie.

Jak już informowaliśmy – pierwszy z wypadków miał miejsce na wieży telekomunikacyjnej przy ulicy Reymonta – mężczyzna zasłabł. Zawisł kilka metrów nad ziemią.

Niedługo po tym, gdy służby ruszyły na ratunek, wpłynęło zawiadomienie o kolejnym wypadku. Tym razem na ulicy Wrzosowej.

Spadł z wysokości 3 metrów

– 59-letni mężczyzna wykonywał najprawdopodobniej drobne prace na dachu budynku mieszkalnego. Nagle spadł z wysokości około trzech metrów – mówi st. kpt. Adrian Stupski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce.

Obrażenia okazały się na tyle poważne, iż zdecydowano o wezwaniu na miejsce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

– Strażacy zabezpieczyli miejsce do lądowania śmigłowca. Ostatecznie zapadła decyzja, iż mężczyzna do szpitala zostanie przetransportowany karetką – dodaje.

ren

Idź do oryginalnego materiału