

Samochód osobowy zderzył się z łosiem na drodze wojewódzkiej nr 645. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie, 15 maja, w Myszyńcu. Zwierzę nagle wbiegło przed jadącą Skodę, a kierowca nie miał możliwości skutecznej reakcji.
Na szczęście 71-letni mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Łoś nagle wbiegł na jezdnię
Zgłoszenie o zdarzeniu drogowym wpłynęło do służb ratunkowych około godz. 17.30.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż przed jadący samochód marki Skoda nagle wbiegł łoś. Zwierzę pojawiło się na jezdni wprost pod kołami pojazdu.
Za kierownicą auta siedział 71-letni mieszkaniec województwa pomorskiego.
– Senior próbował ratować się przed zderzeniem, jednak odległość była zbyt mała, by zdołał wyhamować lub bezpiecznie ominąć potężne zwierzę – informuje nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Kierowca nie odniósł poważnych obrażeń
Siła uderzenia była duża, a całe zdarzenie wyglądało groźnie. Na szczęście kierujący Skodą nie doznał poważniejszych obrażeń.
Ranne zwierzę po zderzeniu uciekło do lasu.
Policja przypomina, iż na drogach przebiegających w pobliżu lasów, pól i terenów niezabudowanych kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.
Dzikie zwierzęta mogą pojawić się na jezdni nagle, zwłaszcza o świcie, po zmroku oraz w godzinach wieczornych.

mat
















