Nocna szarża luksusowym Mercedesem CLS 63 AMG z potężnym silnikiem mającym ponad 550 KM na ulicy Krakowskiej w Ostrowie Wielkopolskim znalazła swój kolejny finał. W poniedziałek policyjną izbę dla osób zatrzymanych opuścił 19-latek, który w chwili zatrzymania miał w organizmie aż dwa promile alkoholu. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, nastolatek po wytrzeźwieniu złożył zeznania i przyznał się do kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania kolizji. Zderzenie wirtualnego świata z rzeczywistością okazało się dla niego bolesną lekcją życia.





Przypomnijmy, do groźnego zdarzenia doszło w miniony weekend w rejonie ostrowskiego osiedla OTBS. Mercedes zjeżdżając z ronda gwałtownie przyspieszył. To właśnie wtedy kierujący stracił panowanie nad potężną maszyną – auto zniosło najpierw na lewy pas ruchu, a gwałtowna próba skontrowania toru jazdy zakończyła się uderzeniem w ogrodzenie po prawej stronie.
Wokół rozbitego samochodu, kojarzonego z sieci z prowokacyjnym podpisem „syn VATeusz”, gwałtownie zgromadziła się grupka młodych ludzi, którzy znali pojazd z TikToka i Instagrama. Policjanci zatrzymali na miejscu 19-latka, który początkowo twierdził, iż autem podróżowała co najmniej jeszcze jedna osoba, która uciekła. Poniedziałkowe przesłuchanie przyniosło jednak przełom – młody człowiek musiał najpierw spędzić kilkanaście godzin w policyjnej celi, czekając, aż z jego organizmu wyparują dwa promile alkoholu. Gdy w końcu stanął przed śledczymi, przyznał się do winy.
Ta sprawa wywołała ogromne poruszenie w Ostrowie, szczególnie gdy na jaw wychodzą nowe szczegóły dotyczące zatrzymanego nastolatka. Przez znajomych opisywany jest jako chłopak grzeczny, poukładany i stroniący od problemów z alkoholem.
Jak widać, wystarczy jedna chwila, jeden impuls i fałszywe poczucie niezniszczalności za kierownicą potężnego auta, by całkowicie namieszać w swoim życiu i zniszczyć budowaną dotychczas opinię.
Widmo gigantycznych kar. Przepadek równowartości auta
Konsekwencje, przed którymi stoi teraz młody ostrowianin, będą niezwykle surowe. Oprócz zarzutów karnych, utraty prawa jazdy i widma kary pozbawienia wolności, w jego przypadku najważniejsze znaczenie będą miały bezwzględne przepisy dotyczące konfiskaty mienia pijanym kierowcom, a w tym konkretnym przypadku równowartości samochodu, który oficjalnie był zarejestrowanym członka rodziny.
Mogło dojść do tragedii. Ostrów wciąż pamięta
Choć finansowy i prawny wymiar tej sprawy jest dla nastolatka druzgocący, w całym tym zdarzeniu najważniejszy jest fakt, iż nikt nie ucierpiał. Mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego wciąż mają przecież w pamięci bolesne lekcje z przeszłości. Wszyscy pamiętają tragiczny wypadek w noc sylwestrową, kiedy to inny pijany kierowca potrącił śmiertelnie 37-letnią ostrowiankę.
W miniony weekend na ulicy Krakowskiej również brawura mogła doprowadzić do dramatu na lokalnej drodze.












