Jak podaje portal "Wirtualna Polska", w lipcu 2026 roku seniorzy w Polsce przez cały czas będą otrzymywać świadczenia emerytalne pomniejszane o obowiązkowe składki i podatki, co sprawia, iż kwota widoczna w decyzji ZUS różni się od tej, która faktycznie trafia na konto. Jak wynika z wyliczeń, różnice między emeryturą brutto a netto mogą sięgać od kilkudziesięciu złotych przy najniższych świadczeniach do ponad tysiąca złotych przy wyższych wypłatach.
Nawet 1800 zł "na rękę"
W przypadku minimalnej emerytury, po waloryzacji wynoszącej 1978,49 zł brutto, senior otrzymuje ok. 1800 zł „na rękę”. Wynika to z potrącenia składki zdrowotnej w wysokości 9 proc., czyli ok. 178 zł. Co istotne, przy najniższych świadczeniach nie jest naliczany podatek dochodowy, ponieważ mieszczą się one w limicie kwoty wolnej od podatku.
Inaczej wygląda sytuacja osób otrzymujących wyższe emerytury. Próg 2500 zł brutto miesięcznie wyznacza granicę, po której zaczyna być naliczany podatek PIT. Wynika to z rocznej kwoty wolnej od podatku wynoszącej 30 tys. zł. Oznacza to, iż świadczenia poniżej tego poziomu są zwolnione z podatku dochodowego, natomiast nadwyżka podlega opodatkowaniu stawką 12 proc.
Jak podkreślono w analizach, „Wysokość emerytury przyznanej przez ZUS i kwota, która ostatecznie trafia do seniora, to nie to samo”. To zdanie dobrze oddaje różnicę między świadczeniem brutto a faktyczną wypłatą, która jest pomniejszana o obowiązkowe obciążenia.
Przy emeryturze w wysokości 7000 zł brutto miesięcznie potrącenia są już znaczące. Składka zdrowotna wynosi w tym przypadku 630 zł, a podatek dochodowy – liczony od nadwyżki ponad 2500 zł – to kolejne 540 zł. Łącznie daje to 1170 zł potrąceń miesięcznie, co oznacza, iż na konto seniora trafia około 5830 zł netto.
Różnica między kwotą netto i brutto
Różnica między kwotą brutto a netto w przypadku wyższych świadczeń może w skali roku przekroczyć 14 tys. zł. To pokazuje, jak duże znaczenie mają zasady opodatkowania i składki przy planowaniu domowego budżetu emerytów.
Eksperci zwracają też uwagę na przyszłe zmiany. W 2027 roku emerytury i renty mają wzrosnąć o co najmniej 3,48 proc., co – według obecnych szacunków – podniosłoby minimalne świadczenie do około 2047 zł brutto. Po odliczeniach dawałoby to ok. 1860 zł netto. Jednak choćby taka podwyżka oznacza relatywnie niewielki wzrost realnych dochodów seniorów w skali roku.
Podsumowując, realna wysokość emerytury zależy nie tylko od decyzji ZUS, ale przede wszystkim od obowiązujących podatków i składek, które w praktyce znacząco obniżają finalne wypłaty.





![Akcja „Bezpieczny przejazd” w Przylepie [ZDJĘCIA]](https://rzg.pl/wp-content/uploads/2026/06/7942ad0f7bdb9b413f0629555271dd53_xl.jpg)









