Mysłowiccy policjanci wyjaśniają przyczyny groźnego wypadku z udziałem dwóch samochodów ciężarowych, do którego doszło na trasie S1. W wyniku zderzenia ranny został 36-letni mieszkaniec Sosnowca, który w stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala drogą lotniczą.
Zderzenie kolosów na trasie w kierunku Łodzi
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 maja, tuż przed godziną 13:00. Wypadek miał miejsce na drodze ekspresowej S1, na odcinku pomiędzy zjazdami na Dziećkowice i Kosztowy, na pasach prowadzących w stronę Łodzi.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż w zdarzeniu uczestniczyły dwa ciągniki siodłowe z naczepami. Kierujący ciężarowym Mercedesem, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, najechał na tył poprzedzającego go zestawu. Siła uderzenia była na tyle duża, iż kierowca Mercedesa doznał bardzo poważnych obrażeń.
Akcja ratunkowa i utrudnienia
Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- transport medyczny: 36-letni kierowca z Sosnowca został zabrany do szpitala w stanie ciężkim,
- drugi uczestnik: kierowca drugiego pojazdu ciężarowego nie odniósł żadnych obrażeń,
- blokada trasy: ruch w kierunku Łodzi był całkowicie zablokowany przez kilka godzin, a działania służb na miejscu trwały do godziny 16:40,
- utrudnienia w stronę Tychów: na czas lądowania i startu śmigłowca LPR, policja musiała czasowo wstrzymać ruch również na jezdni w kierunku Tychów.
Policja apeluje o zachowanie bezpiecznego odstępu
Mundurowi przypominają, iż na drogach szybkiego ruchu najważniejsze dla bezpieczeństwa jest zachowanie odpowiedniej odległości od pojazdu jadącego przed nami. Pozwala to na szybką reakcję w przypadku nagłego hamowania lub innej niebezpiecznej sytuacji na drodze.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Mysłowice















