Dlaczego tyle megamiast w Azji to piekło do życia? "Jak stado kotów". Jeden wyjątek błyszczy na ich tle szczególnie mocno

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Protest przed siedzibą policji w Dżakarcie w Indonezji, 29 sierpnia 2025 r. Demonstranci domagają się pociągnięcia rządu do odpowiedzialności po śmierci kierowcy internetowej aplikacji przewozowej Aff


Ekstremalne warunki pogodowe, gęsta zabudowa, nieustanny hałas, gigantyczne korki i wszechobecne spaliny, a do tego koszmarny tłok — to codzienność dziesiątek milionów ludzi zamieszkałych w wielu azjatyckich megamiastach. Dlaczego (i czy na pewno) są skazani na takie warunki do życia? Nie chodzi tylko o pieniądze, bo po pierwsze wcale nie są to najbiedniejsze miasta, a po drugie w tych bogatych na Zachodzie zanieczyszczenia czy hałas również dają się we znaki. Nie jest to też kwestia samej liczby mieszkańców przekraczających miliony czy klimatu — w Tokio i Szanghaju żyje się zupełnie inaczej. Dlaczego? Można to wytłumaczyć.
Idź do oryginalnego materiału