Nie trzeba było długo czekać. Pierwszy kierowca na Pomorzu już boleśnie przekonał się, iż „niewinny” drift to dziś kosztowna zabawa. 25-latek w BMW wpadł na oczach policjantów. Efekt? 1500 zł mandatu, 10 punktów karnych i utrata prawa jazdy. Nowe przepisy właśnie zaczęły działać w praktyce. To nie teoria z ustawy. To konkret z drogowego patrolu. Drift na oczach patrolu Do zdarzenia doszło w Kartuzach. Funkcjonariusze drogówki patrolowali okolice placu św. Brunona. W pewnym momencie zauważyli BMW, które przy wyjeździe z parkingu zostało wprowadzone w niekontrolowany poślizg. Kierowca celowo zerwał przyczepność. Manewr trwał chwilę. Wystarczająco długo, by zwrócić uwagę patrolu. Policjanci
25-latek z BMW stracił prawo jazdy za drift
wbijamszpile.pl 4 miesięcy temu
Powiązane
Atak na przedmieścia Kijowa. Wśród ofiar jest dziecko
1 godzina temu
Polecane
PIŁA. Obchody Dnia Instruktora Nauki Jazdy
7 godzin temu












