Zasnął za kierownicą – samochód dachował

lwowecki.info 1 godzina temu
Zdjęcie: zasnął


Po tym, jak mężczyzna zasnął za kierownicą, jego auto zjechało na pobocze i dachowało. Na miejscu policja, straż pożarna i pogotowie.

Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło w środowe popołudnie 23 września 2026 roku na drodze wojewódzkiej 364 relacji Lwówek Śląski – Gryfów Śląski. Chwilę po godzinie 15. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji odebrał zgłoszenie o dachowaniu samochody osobowego. Zdarzenie miało miejsce pomiędzy Płóczkami Górnymi a Gradówkiem.

Na miejsce natychmiast dysponowano patrole lwóweckiej policji, zespół ratownictwa medycznego oraz zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim. Po dotarciu zastano leżący na dachu pojazd marki Toyota.

Jego kierowca zdołał z niego wyjść bez większego szwanku. Z informacji, jakie przekazał ratownikom wynika, iż był na tyle zmęczony, iż najprawdopodobniej zasnął za kierownicą.

Jak przyznaje młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim, kierujący Toyotą 52-letni mężczyzna był trzeźwy. Nie wymagał hospitalizacji. Został ukarany został mandatem.

Kierowca może mówić o wielkim szczęściu. W wielu podobnych przypadkach chwila nieuwagi spowodowana zmęczeniem kończy się znacznie tragiczniej. Samochód pozbawiony kontroli może zjechać na przeciwległy pas, uderzyć w inne pojazdy, bariery, drzewa czy inne znajdujące się przy drodze obiekty. Przy prędkości z jaką porusza się pojazd poza terenem zabudowanym, finał zwykle bywa tragiczny.

Idź do oryginalnego materiału