Matka Bartosza G. została zatrzymana. Policja: usłyszała dwa zarzuty

rdc.pl 1 godzina temu

Matka Bartosza G. zatrzymana

Matka Bartosza G. została zatrzymana we wtorek podczas przeszukania jej domu w Mławie, przeprowadzanego w ramach śledztwa wszczętego tego dnia przez Prokuraturę Okręgową w Płocku w sprawie podżegania do zabójstwa zarówno ojca zamordowanej w 2025 r. Mai, jak i jego pełnomocnika. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli m.in. nośniki danych elektronicznych, w tym telefony, a także dokumenty papierowe.

Doszło w tym czasie do incydentu z udziałem 47-letniej Katarzyny G., która - jak poinformowała w środę płocka prokuratura okręgowa - uderzyła policjanta. Nie odniósł on obrażeń. Z powodu naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza kobieta została od razu zatrzymana. W sprawie tej wszczęto dochodzenie.

47-latka z dwoma zarzutami

W środę Katarzyna G. została przesłuchana w Komendzie Powiatowej Policji w Ciechanowie. Po przesłuchaniu funkcjonariusze poinformowali na platformie X, iż 47-latka "usłyszała dwa zarzuty - naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz znieważenia funkcjonariusza".

"Po wykonaniu czynności procesowych kobieta została zwolniona" - podała we wpisie zamieszczonym w środę po południu w mediach społecznościowych Komenda Mazowiecka Policji w Radomiu.

47-letnia kobieta usłyszała dwa zarzuty – naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz znieważenia funkcjonariusza. Po wykonaniu czynności procesowych kobieta została zwolniona. https://t.co/dwUIzjlXfo

— Policja Mazowsze (@PolicjaMazowsze) September 23, 2026

Wcześniej w środę, podczas konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski wyjaśnił, iż w przypadku prowadzonego odrębnie śledztwa o podżeganie do zabójstwa, w ramach którego przeszukano dom Katarzyny G., na obecnym etapie postępowanie prowadzone jest w sprawie - nikomu nie przedstawiono dotychczas zarzutów. Podkreślił, iż postępowanie to zostało wszczęte na podstawie doniesień medialnych pełnomocnika ojca Mai K. i dotyczy podżegania do zabójstwa właśnie tych dwóch osób, a być może także innych, w tej chwili nieustalonych.

- Są wskazania na pewną osobę, która była adresatem tego podżegania - dodał prokurator Maliszewski. Zastrzegł, iż nie może wskazać danych tej osoby, kim jest i skąd pochodzi. Zapowiedział, iż śledztwo będzie prowadzone bardzo szeroko, przy czym ma ono ustalić jednocześnie, kto dokładnie i w jakich okolicznościach podżegał do zabójstwa.

Czytaj więcej: Matka Bartosza G. zatrzymana. Prokuratura przekazała nowe informacje

Idź do oryginalnego materiału