

Ponad 2 promile alkoholu miał w organizmie kierowca, który zasnął za kierownicą samochodu na DK 57 w Kleszewie. Mężczyzna zatrzymał się przed sygnalizacją świetlną na remontowanym odcinku drogi i nie reagował na otoczenie.
Zaniepokojeni świadkowie wezwali służby.
Kierowca zasnął na czerwonym świetle
Zdarzenie miało miejsce na remontowanym odcinku drogi w Kleszewie. Zgłoszenie dotyczyło kierowcy, który zatrzymał samochód przed sygnalizacją świetlną i przez dłuższy czas nie ruszał z miejsca.
Świadkowie zauważyli, iż głowa kierującego oparta jest o kierownicę.
Obawiając się o jego stan zdrowia postanowili zareagować. Wybili szybę w samochodzie i powiadomili policję.
Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu
Na miejsce przyjechali policjanci, którzy sprawdzili stan trzeźwości kierowcy.
– Jak się okazało, 34-letni kierowca zasnął za kierownicą podczas oczekiwania na zmianę świateł. Badanie alkomatem wykazało około 2,3 promila alkoholu w jego organizmie – informuje kom. Milena Kopczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku.
Mieszkaniec powiatu makowskiego stracił prawo jazdy. Jego samochód został odholowany i zabezpieczony.
Kierowcy grożą poważne konsekwencje
Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za tego typu przestępstwo grozi wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, iż kierowanie pojazdem po alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
mat
