Zapatrzył się na „Diabelską Maczugę” i wpadł w drzewo. Kierowca z Czech miał jednak sporo szczęścia

radiowroclaw.pl 1 godzina temu
Kierowca z Czech przeżył pełne emocji popołudnie. Najpierw zachwycił go pomnik przyrody w Gorzeszowie, a ten tak przykuł jego uwagę, iż mężczyzna wjechał autem w drzewo, a potem niemalże nim dachował. Pełne przygód popołudnie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Idź do oryginalnego materiału