Ciała osób, które zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zostały w środę sprowadzone do Polski - poinformowała dr hab. Marta Kolendowska-Matejczyk. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie dodała, iż sekcje zwłok ofiar zostaną przeprowadzone w czwartek i piątek.
Wypadek autobusu na Węgrzech. Ciała ofiar wróciły do Polski

Rzeczniczka prokuratury dodała, iż sekcje zwłok odbędą się w Zakładzie Medycyny Sadowej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prok. Marta Kolendowska-Matejczuk przekazała ponadto, iż Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała we wtorek do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka wniosek o przejęcie sprawy od strony węgierskiej.
ZOBACZ: Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Reakcja prezydenta i premiera. Szef MSZ potwierdza
Złożenie takiego wniosku zostało zapowiedziane już w minionym tygodniu. Wyjaśniała wówczas, iż przejęcie ścigania podyktowane jest przede wszystkim tym, iż podejrzanym w sprawie, a także pokrzywdzonymi są wyłącznie obywatele Polski.
Wypadek polskiego autobusu na Węgrzech. Ofiary trafiły do Polski
Do wypadku doszło 16 sierpnia około godz. 1 w nocy na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorje w Bośnii i Hercegowinie.
ZOBACZ: Wypadek na Węgrzech. Samolot z rannymi wylądował w Polsce
W wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób, wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Zatrzymany w sprawie został kierowca autokaru, któremu prokuratura węgierska przedstawiła zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego skutkującego śmiercią wielu osób. Węgierski sąd aresztował mężczyznę na 30 dni, tj. do 18 września.













