Nowe regulacje mają ograniczyć zjawisko driftu oraz ryzykownych pokazów organizowanych na ulicach i
parkingach.Mandaty choćby od 2 500 złKierowcy i motocykliści wykonujący tego typu manewry w ruchu drogowym muszą liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi. Zgodnie z przepisami za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub jazdę na jednym kole grozi grzywna nie niższa niż 1 500 zł. Natomiast jeżeli takie zachowanie stwarza zagrożenie dla ludzi lub mienia, minimalna kara wzrasta do 2 500 zł.CZYTAJ TEŻ: Zamość: Taxi i przewoźnicy do kontroli. Jeden z kierowców musi zrobić badaniaNowelizacja to reakcja na rosnącą liczbę zdarzeń drogowych związanych z utratą panowania nad pojazdem. Do takich sytuacji dochodziło m.in. podczas nielegalnych zlotów czy spontanicznych „pokazów” na drogach
publicznych.Eksperci zwracają uwagę, iż infrastruktura drogowa nie jest przystosowana do tego typu aktywności. Brak zabezpieczeń, zmienna przyczepność nawierzchni czy obecność innych uczestników ruchu sprawiają, iż choćby kontrolowany poślizg może skończyć się poważnym
wypadkiem.Gdzie można trenować?Policja przypomina, iż doskonalenie techniki jazdy, w tym kontrolowanie poślizgu, powinno odbywać się wyłącznie w odpowiednich warunkach – na profesjonalnych torach wyścigowych czy w ośrodkach doskonalenia techniki
jazdy.To miejsca, które zapewniają odpowiednie zabezpieczenia oraz nadzór instruktorów.