

Wieczorny spacer ulicą Sosnową w Przasnyszu mógł zakończyć się bardzo niebezpiecznie.
W sobotę po godz. 23.00 z jednego z mieszkań w bloku wielorodzinnym wyleciała szklana butelka po alkoholu, która rozbiła się tuż obok przechodnia.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, a na miejsce wezwano policję.
Butelka rozbiła się tuż obok spacerowicza
Do zdarzenia doszło w sobotę, 8 sierpnia, po godz. 23.00 w rejonie jednego z bloków przy ul. Sosnowej w Przasnyszu.
Jak przekazali nam świadkowie, wcześniej z jednego z mieszkań miały dochodzić głośne wulgaryzmy i odgłosy awantury.
W pewnym momencie z góry spadła szklana butelka. Rozbiła się z impetem tuż obok spacerującego mężczyzny. Jak się okazało, była to tzw. „małpka”, czyli niewielka butelka po alkoholu.
Na szczęście szkło nikogo nie uderzyło i nikt nie odniósł obrażeń.
Policja nie ustaliła, z którego mieszkania wyrzucono butelkę
Na miejsce wezwano patrol Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.
– Dostaliśmy wezwanie około godziny 23.00 do zdarzenia przy ulicy Sosnowej. Policjanci potwierdzili, iż takie zdarzenie miało miejsce, jednak nie udało się ustalić, z którego mieszkania została wyrzucona butelka – przekazuje st. asp. Grzegorz Szymański.
Zdarzenie zakończyło się szczęśliwie, jednak mogło mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.
Szklana butelka zrzucona z wysokości może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia, a choćby życia osób znajdujących się poniżej.

ren













