Dzięki wzorowej postawie świadka udało się wyeliminować z ruchu skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę. 45-latek, który prowadził audi mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie, zakończył swoją jazdę w przydrożnym rowie na trasie DK15.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony czwartek, 12 marca, około godziny 15:00 w okolicach miejscowości Lipowo. Oficer dyżurny policji w Ostródzie otrzymał zgłoszenie o samochodzie osobowym, który poruszał się w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu.
Niebezpieczne manewry na „piętnastce”
Z relacji świadka wynikało, iż kierujący audi jadący w stronę Ostródy nie potrafił utrzymać toru jazdy i regularnie zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu. Zanim służby zdążyły dotrzeć na miejsce, sytuacja przybrała dramatyczny obrót – mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i z impetem wjechał do rowu.
Świadek zdarzenia natychmiast ruszył z pomocą. Po podejściu do auta zastał widok, który nie pozostawiał złudzeń co do stanu kierowcy:
- Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu.
- Miał on wyraźne trudności z komunikacją.
- W dłoni wciąż trzymał butelkę z alkoholem.
Reagując błyskawicznie, zgłaszający odebrał kierowcy kluczyki, uniemożliwiając mu ewentualną próbę ucieczki, i wezwał policję.
Konsekwencje pijackiego rajdu
Przybyły na miejsce patrol przebadał 45-latka alkomatem. Wynik był porażający: ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i spędził noc w policyjnym areszcie. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grożą mu teraz surowe konsekwencje: wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a choćby kara pozbawienia wolności.
”Postawa zgłaszającego zasługuje na najwyższe uznanie. Dzięki jego odpowiedzialnej reakcji udało się wyeliminować z ruchu osobę, która stanowiła realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych” – podkreślają funkcjonariusze.
Policja apeluje: Nie bądź obojętny
Nietrzeźwi kierowcy to jedna z głównych przyczyn tragedii drogowych. Alkohol drastycznie obniża koncentrację, spowalnia refleks i zaburza ocenę rzeczywistości. Policjanci przypominają, iż jeżeli widzimy pojazd jadący „wężykiem” lub podejrzanie zachowującego się kierowcę, należy niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112. Jeden telefon może uratować komuś życie.
źródło: KWP Olsztyn
















