Czerwone światło, alkohol i krok od tragedii na „Wiślance”. Pijani nastolatkowie pod kołami BMW

tvs.pl 1 godzina temu

To miało być zwykłe czwartkowe popołudnie, a o mało nie skończyło się żałobą. Na drodze krajowej nr 81 w Żorach dwaj bardzo młodzi mężczyźni weszli na przejście dla pieszych wprost pod nadjeżdżający samochód. Obaj byli kompletnie pijani – rekordzista miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.

Wtargnięcie na oczach kamer

Do groźnego wypadku doszło w czwartek, 12 marca, około godziny 19:00 na ulicy Katowickiej, w ruchliwym rejonie galerii handlowej. Pierwsze zgłoszenie brzmiało dramatycznie: na jezdni leży nieprzytomny człowiek potrącony przez auto.

Policjanci, którzy natychmiast pojawili się na miejscu, zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Obraz z kamer nie pozostawił złudzeń co do przebiegu zdarzenia. Dwaj koledzy w wieku 16 i 18 lat zignorowali czerwone światło dla pieszych i weszli na jezdnię. Pech chciał, iż trafili wprost na nadjeżdżające BMW, za którego kierownicą siedział 70-letni mężczyzna. Kierowca nie miał szans na wyhamowanie.

Szokujące wyniki badania alkomatem

Szybko wyjaśniło się, dlaczego młodzi ludzie wykazali się tak skrajnym brakiem instynktu samozachowawczego. Obaj piesi byli pod silnym wpływem alkoholu:

  • 16-latek wydmuchał blisko 2,5 promila,
  • 18-latek miał w organizmie niespełna 2 promile.

Młodzi mężczyźni z ogólnymi obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala. Choć ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ich sprawą zajmie się teraz sąd – w przypadku 16-latka będzie to sąd rodzinny.

Alkohol zabija nie tylko za kierownicą

Ta sytuacja to brutalne przypomnienie, iż bezpieczeństwo na drodze to nie tylko obowiązek kierowców. Pieszy pod wpływem alkoholu jest równie niebezpieczny dla siebie i innych, jak nietrzeźwy kierowca. Alkohol drastycznie zaburza ocenę odległości, prędkości nadjeżdżających aut oraz sprawia, iż ignorujemy elementarne sygnały ostrzegawcze, takie jak czerwone światło.

– Przypominamy, iż trzeźwość i rozsądek na drodze dotyczą wszystkich. Przestrzeganie sygnalizacji świetlnej może uchronić przed kalectwem lub śmiercią – apelują żorscy policjanci.

źródło: KMP Żory

Idź do oryginalnego materiału