
zdjęcie ilustracyjneW ciągu ostatnich 25 lat w drodze do i z Medjugorie zginęło 45 pielgrzymów. Eksperci tłumaczą to pośpiechem, niskim budżetem i nieostrożnością pasażerów. W niedzielę (16.08) w wypadku autokaru wracającego z sanktuarium w Bośni i Hercegowinie życie straciło 12 osób. Śledczy podejrzewają, iż kierowca zasnął i zjechał z drogi.
Ekspert od bezpieczeństwa w ruchu drogowym Maciej Bednik zwraca uwagę, iż podczas takich wyjazdów często pasażerowie nie zapinają pasów lub robią to nieprawidłowo.
Maciej Bednik podkreśla, iż kierowcy autokarów na dalekich trasach powinni być wypoczęci i regularnie się zmieniać, czemu nie sprzyja napięty grafik pielgrzymek.
Rzeczniczka prasowa Polskiej Izby Turystyki Katarzyna Turosieńska podkreśla, iż każdy wyjazd należy oceniać indywidualnie. Wskazuje także na duże zainteresowanie pielgrzymkami, chociaż oficjalnych danych nie ma.
Według danych Sekretariatu Medjugorskiego w Polsce, przekazanych przez pallotyna księdza Łukasza Górzyńskiego, co roku do sanktuarium w Bośni i Hercegowinie przyjeżdża od dwóch i pół do trzech milionów pielgrzymów. Wśród nich jest pół miliona Polaków. To najliczniejsza grupa. (IAR)











