Chwila nieuwagi, mokra nawierzchnia i łuk drogi wystarczyły, by spokojna podróż zamieniła się w bardzo niebezpieczne zdarzenie.

Na węźle Opacz, w kierunku trasy Salomea–Wolica, kierująca Toyotą straciła panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu.
Z informacji uzyskanych przez naszą redakcję wynika, iż za kierownicą znajdowała się młoda kobieta, która niedawno odebrała prawo jazdy. Na szczęście tym razem wszystko skończyło się jedynie na strachu i uszkodzeniach samochodu. Kierującej nic poważnego się nie stało.
Do zdarzenia doszło na mokrej nawierzchni, dlatego sytuacja jest kolejnym przypomnieniem, jak gwałtownie samochód może stracić przyczepność, szczególnie podczas pokonywania łuku drogi.
Na miejscu pojawili się również ratownicy z prywatnego zespołu KAM-MED Ratownictwo Medyczne, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i byli gotowi udzielić pomocy.
Przez około 15 minut, na czas wyciągania Toyoty z rowu, droga była zablokowana. Po usunięciu pojazdu ruch został przywrócony.
To zdarzenie na szczęście nie zakończyło się tragedią. Dla młodej kierującej może być jednak bardzo istotną lekcją, iż na mokrej drodze choćby pozornie niewielki łuk wymaga szczególnej ostrożności i dostosowania prędkości do warunków.
Bezpieczna jazda nie polega na tym, żeby zdążyć szybciej. Najważniejsze jest zawsze bezpiecznie dotrzeć do celu.




Fot. Kamil Kozak
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas












![Autostrada A1: trwa remont kilkukilometrowego odcinka. Drogowcy usunęli już część nawierzchni. [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.radio90.pl/files/2026/08/autostrada-A1-fale-dunaju-1.jpg)