Pomimo udzielonej pomocy nie udało się uratować dwóch osób, które uczestniczyły we wczorajszym wypadku w Bolimowie.
Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny Stanowiska Kierowania KM PSP w Skierniewicach otrzymał w czwartek przed godziną osiemnastą.
W samochodzie, który znajdował się w wodzie były cztery osoby. Jedna wydostała się samodzielnie, to 22-letni mężczyzna, trzy pozostałe ewakuowali strażacy. Wobec wszystkich trzech osób podjęto reanimację, a następnie trafiły do szpitali.
Dzisiaj rano prokuratura poinformowała, iż pomimo udzielonej pomocy nie udało się uratować dwóch osób. 19-letnia kobieta zmarła w szpitalu w Skierniewicach, a 19-letni mężczyzna w szpitalu w Łodzi.
Nadal trwa walka o życie 23-latka, który został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do jednego z warszawskich szpitali.
Prokurator Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi przekazał, iż z ustaleń śledczych wynika, iż kierowca samochodu wykonywał manewr kontrolowanego poślizgu, czyli tzw. drift nad brzegiem zbiornika. W pewnym momencie stracił jednak kontrolę nad pojazdem i wjechał do wody.










![Trwają prace przy krajowej „trzydziestce piątce”. Do końca roku powstanie tam rondo [FOTO/WIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/20260427_Remont_skrzyzowanie_DK35-2.jpg)



