W niedzielne popołudnie, 10 maja, pod jednym z mężczyzn zapadła się betonowa płyta przykrywająca grobowiec. Poszkodowany wpadł do środka i nie był w stanie samodzielnie wydostać się na powierzchnię. Na miejsce natychmiast ruszyli strażacy z OSP Poronin.
Do zdarzenia doszło około godziny 15:50. Jak wynika z relacji przekazywanych przez strażaków, alarm podniosła kobieta, która przybiegła bezpośrednio do remizy. Poinformowała druhów, iż na pobliskim cmentarzu doszło do groźnego wypadku — pod mężczyzną załamała się betonowa płyta grobowca.
Kobieta wbiegła do remizy i wezwała pomocSytuacja wymagała błyskawicznej reakcji. Strażacy po otrzymaniu zgłoszenia udali się na cmentarz, gdzie wskazano im dokładne miejsce zdarzenia. Po dotarciu na teren nekropolii okazało się, iż mężczyzna znajduje się wewnątrz zapadniętego grobowca.
Nie mógł wydostać się samodzielnie. Betonowa konstrukcja stworzyła niebezpieczną pułapkę, a każda nieostrożna próba pomocy mogła dodatkowo zagrozić poszkodowanemu. Druhowie musieli działać szybko, ale jednocześnie z dużą ostrożnością.
Strażacy użyli drabiny, by wydostać mężczyznęDo akcji ewakuacyjnej wykorzystano specjalistyczny sprzęt, w tym drabinę. Strażacy ostrożnie spuścili ją do wnętrza grobowca, a następnie pomogli mężczyźnie wyjść na powierzchnię.
Akcja zakończyła się powodzeniem. Po wydobyciu poszkodowanego strażacy udzielili mu pierwszej pomocy. Następnie mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który przejął dalszą opiekę i ocenił jego stan zdrowia.
Na miejscu pracowały służbyNa cmentarz skierowano nie tylko strażaków, ale również ratowników medycznych i policję. Po zakończeniu działań ratunkowych uszkodzony grobowiec został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych.
Takie zdarzenia należą do rzadkości, ale pokazują, jak niebezpieczne mogą być uszkodzone lub osłabione konstrukcje nagrobne. W przypadku zauważenia pęknięć, zapadnięć albo niestabilnych elementów grobowca najlepiej nie wchodzić na płytę i jak najszybciej powiadomić zarządcę cmentarza.
Wypadek w biały dzieńDo wypadku doszło w biały dzień, w niedzielne popołudnie, kiedy na cmentarzach często pojawiają się odwiedzający groby bliskich. Tym razem zwykła wizyta na nekropolii zakończyła się dramatyczną interwencją służb.
Na szczęście strażacy zareagowali natychmiast, a poszkodowany został bezpiecznie ewakuowany z wnętrza grobowca i trafił pod opiekę medyków.











![[FOTO] Koniec utrudnień na ul. Drzymały. Droga była zamknięta przez wyrwę w jezdni](https://img.czecho.pl/2026/05/ul_drzymaly_w_czechowicach_dziedzicach_11_05_2026_c1ab.jpg)