Wstrząs w bytomskiej kopalni. Górnik został pod ziemią, trwa akcja ratunkowa

polsatnews.pl 2 godzin temu

W bytomskiej kopalni Eko-Plus doszło do podziemnego wstrząsu. Ośmiu pracowników opuściło rejon zagrożenia, jeden pozostał na wyrobisku i nie ma z nim kontaktu. Ze względu na zagrożenie sejsmiczne wezwane na miejsce służby czekają w bazie ratowniczej.

Eko-Plus
Akcja ratunkowa w kopalni po wstrząsie, jeden górnik zaginął

– W rejonie zagrożenia było dziewięć osób. Osiem osób wycofało się o własnych siłach (...), natomiast jedna pozostała w chodniku. Na razie nie ma tam możliwości wejścia ze względu na wzmożoną aktywność sejsmiczną – powiedział PAP przedstawiciel sztabu akcji.

"Czekamy, aż spadnie zagrożenie". Brak kontaktu z górnikiem

Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach powiedział, iż wezwane do kopalni służby medyczne na miejscu przebadały trzech poszkodowanych we wstrząsie górników, z czego dwóch zabrano do szpitala na obserwację. Jeden z nich doznał urazu głowy, a drugi uda. Jak zaznaczył Pach, obaj byli w stanie dobrym.

ZOBACZ: Wypadek w kopalni Jankowice. Prezydent Nawrocki złożył kondolencje po śmierci górnika

Jak dodał, kierownik akcji nie pozwala na razie wejść zastępom, które czekają w bazie ratowniczej.

– Czekamy, aż spadnie zagrożenie, bo bez przerwy górotwór pracuje i stwarza zagrożenie – dodał przedstawiciel sztabu.

Akcja ratunkowa w kopalni. Wezwano śmigłowiec LPR

Według informacji przekazanych przez Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach, w akcji ratunkowej uczestniczą zespoły ratownictwa z Bytomia, Chorzowa i Tarnowskich Gór, motoambulans WPR w Katowicach, samolot Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także straż pożarna i policja.

ZOBACZ: Koszmarny wypadek w Bardzie. Tragiczne wieści o kierowcy

Z pracownikiem, który pozostał w wyrobisku, nie ma kontaktu. Baza położona jest w odległości ponad 200 metrów od miejsca, w którym prawdopodobnie jest pracownik. Według przedstawicieli kopalni chodnik po wstrząsie został zdeformowany, ale można nim przejść, skoro ośmiu pracownikom udało się wycofać z przodka. Zaginionego górnika koledzy widzieli w odległości 20-25 metrów od przodka.

Eko-Plus jest jedną z dwóch w Polsce prywatnych kopalń węgla z polskim kapitałem. Działa od 2010 r., zatrudnia blisko 400 osób.

WIDEO: Mejza chce zawalczyć na gali freak fight. Stawia nienaruszalny warunek
Idź do oryginalnego materiału