W ubiegłym roku wygasło Porozumienie z Funduszami Ochrony Środowiska na dofinansowanie zakupów wozów dla jednostek OSP. Nowego brak.
Ci, którzy nie wiedzą zaraz się dowiedzą, a ci, którzy wiedzą sobie przypomną. Zakup samochodów ratowniczo – gaśniczych dla jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych odbywa się w najróżniejszych formach, jedną z nich jest zrobienie montażu finansowego i otrzymanie ‘rządowe’ dotacji.
‘Rządowa’ dotacja to środki będące w dyspozycji Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego oraz Narodowego i Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
I to właśnie z tych dwóch ostatnich była duża część wsparcia. W ubiegłym roku Narodowy i Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekazały na zakup wozów ponad 33 miliony złotych.
Podstawą do przekazania środków przez Fundusze było „Porozumienie w sprawie współdziałania w zakresie zwalczania zagrożeń dla środowiska” zawarte z ministrami klimatu i spraw wewnętrznych.
W Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zapytaliśmy, ile w tym roku zarezerwowano na dotację na wozy dla OSP. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, iż Porozumienie wygasło 31 grudnia, a nowego jeszcze nie ma – realizowane są rozmowy. Kiedy się zakończą? Nie wiadomo. W przypadku zawarcia Porozumienia ma pojawić się oficjalnym komunikat.
Kryteria
W tamtym roku Komenda Główna PSP i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznawały dotację na wozy według przyjętych kryteriów. Wśród nich były: stopień zagrożenia gminy, liczba strażaków, średni udział w działaniach w ostatnich trzech latach, liczba kierowców, średni wiek wozów, możliwość garażowania wskaźnik dochodów gminy itp.
Komenda Główna PSP przekazała nam, iż nabór w tym roku będzie prowadzony za pośrednictwem aplikacji ‘Zakup samochodów OSP 2026’, a Zasady naboru są aktualizowane.
Nabór również się nie rozpoczął. Jak się rozpocznie jednostki będą mogły składać wnioski przez aplikację w ‘swoich’ komendach powiatowych/miejskich PSP.
Do sprawy będziemy wracać!












