Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Nowej Lewicy zmarł w wyniku wypadku samochodowego 23 kwietnia 2026 roku. Tragedia zaszokowała całą Polskę. Wyrazy współczucia kierowane są przez polityków, działaczy, ale przede wszystkim przez zwykłych Polaków, których poseł darzył szacunkiem i oddaniem.
– Nic już nie będzie takie samo – mówi w rozmowie z naTemat.pl Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca. – Będzie go brakowało. Po prostu, po ludzku – dodaje Monika Rosa, posłanka ze Śląska.
Udało nam się uzyskać też komentarz mieszkańców Sosnowca, którzy od lat obserwują, jak ulica Kazimierzowska popada w ruinę w cieniu drogich i ambitnych projektów pokroju Zagłębiowskiego Parku Sportowego. Na drodze nie ma ścieżki rowerowej, są za to głębokie dziury.
Ul. Kazimierzowska jest w beznadziejnym stanie
Rozmawialiśmy z mieszkańcami, którzy mieszkają blisko trasy, na której zginął Łukasz Litewka. Na pytanie o ulicę Kazimierzowską od razu słyszymy: "Fatalna droga, w fatalnym stanie. Dziura na dziurze". Na tym się jednak nie zatrzymują.
– Ja tę drogę znam. Mogę potwierdzić jako kierowca jeżdżący z Kazimierza (Kazimierz Górniczy, północna dzielnica Sosnowca – red.) do Dąbrowej i do Sosnowca, iż droga jest fatalna – mówi pan Jacek. – Ciasno, nie ma chodnika, nic nie ma. Tylko pobocze i z prawej i z lewej jest las. Dwa auta się mieszczą – dodaje.
– To droga łącząca Sosnowiec z Dąbrową Górniczą, jest alternatywna droga, ale ta też jest łącząca – wyjaśnia kolejna osoba. Pytamy, co sądzą o stanie drogi w kontekście wypadku Łukasza Litewki. Jak słyszymy, "o drodze pisano wielokrotnie" i iż od dawna nic się nie zmienia.
Dodajmy, iż zaledwie dzień przed tragedią TVP Katowice informowało, iż władze Dąbrowy Górniczej zapowiedziały przetarg na naprawę uszkodzonego odcinka. "Szeroka i gładka droga będzie kosztować 5 milionów złotych" – czytamy.
Ustalono, kto wezwał pomoc
"Fakt" ustalił więcej informacji na temat czwartkowej tragedii. Kierowca samochodu miał twierdzić, iż nie pamięta wypadku i ocknął się, gdy na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Pomoc mieli wezwać inni kierowcy. Serwis podaje wypowiedź Adama Jachimczaka ze Śląskiej Policji:
– Wstępne nasze ustalenia wskazują na to, iż kierowca najprawdopodobniej zasnął albo stracił przytomność. Badanie alkomatem wykazało, iż był trzeźwy, ale pobraliśmy również krew do dalszych badań – stwierdził aspirant sztabowy.
Dokładny przebieg zdarzenia starają się odtworzyć biegli. Kluczowa dla zrozumienia przyczyn tragedii będzie też sekcja zwłok Łukasza Litewki, która ma odbyć się w ciągu następnych dni.
Policjanci zatrzymali 57-letniego kierowcę do wyjaśnienia. Ustalono, iż jest on mieszkańcem Sosnowca, jechał samochodem marki Mitsubishi. Funkcjonariusze zdecydowali się też na przeprowadzenie badań toksykologicznych, które rzucą nieco więcej światła na tę tragiczną sprawę.











![Poznań Motor Show 2026 odpalił silniki! Motoryzacyjny szał potrwa aż do niedzieli [ZDJĘCIA, FILM]](https://wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/04/motor-show-2026.png)



