Do tragicznego wypadku doszło w sobotę 6 czerwca około godziny 19:40 na ulicy Żołnierskiej w podwarszawskich Ząbkach. Według wstępnych ustaleń przekazanych przez policję kierowca Hondy próbował wykonać niedozwolony manewr skrętu w lewo na prawym skrajnym pasie. W tym samym czasie i tym samym pasem z dużą prędkością nadjechało Audi – pojazdy gwałtownie się zderzyły, następnie Audi uderzyło z dużą prędkością uderzyło w słup sygnalizacji świetlnej. Siła uderzenia była tak duża, iż Audi, którym jechały trzy osoby, roztrzaskało się na kawałki, a jego odłamki uszkodziły inne samochody. Z doniesień medialnych wynika, iż jedna z osób podróżujących Audi została wyrzucona z pojazdu, inna była uwięziona we wraku samochodu.
Wypadek w Ząbkach. Tragiczny finał
W wyniku wypadku w stanie ciężkim do szpitala trafiły trzy osoby – dwie z nich, 22- i 23-latek, zmarły, a 24-latek wciąż walczy o życie. Kierowca Hondy, obywatel Turcji, został zatrzymany przez policję. Dokładne przyczyny wypadku ustali śledztwo.












