Błyskotliwe dialogi, znakomita obsada oraz umiejętne połączenie faktów historycznych z dużą dawką humoru sprawiły, iż ta komedia zapamiętana zostanie na długo.
Przedstawienie historyczne było jednym z wydarzeń odbywających się w trakcie parady otwierającej Kwisonalia 2026. Po przejściu korowodu ulicami Szkolną i Kolejową uczestnicy święta dotarli na gryfowski rynek, gdzie przygotowano wyjątkowy akcent nawiązujący do historii miasta. Przed ratuszem wystawiono widowisko teatralne inspirowane wydarzeniem sprzed blisko dwóch stuleci. Inspiracją stały się materiały odnalezione podczas badań nad historią miejskich fortyfikacji.
– Temat został wybrany przeze mnie nieprzypadkowo. W czasie studiów nad historią fortyfikacji znalazłem informacje dość mocno rozbudowane, a poświęcone takiemu przypadkowi, kiedy odźwierny przyjął łapówkę od ludzi wstawionych, którzy w nocy wracali z Wieży, czyli zza granicy do dolnośląskiego miasta. Pogoda była niefajna, oni byli pijani a odźwierny nie bardzo chciał wstawać, by w nocy otworzyć im bramę. Ale kiedy już został przynaglony ich naciskami, postanowił wpuścić ich do miasta, ale o ile dodatkowo dopłacą. – tłumaczył Łukasz Tekiela Dyrektor Biblioteki Publicznej Gminy i Miasta Gryfów Śląski.
Choć nocne otwieranie bramy było usługą wymagającą opłaty, odźwierny pod naciskami małżonki miał zażądać dodatkowego wynagrodzenia za wpuszczenie spóźnionych wędrowców. Sprawa gwałtownie wyszła na jaw, gdy następnego dnia mieszkańcy poinformowali o całym zajściu burmistrza.
Historyczna opowieść, wzbogacona o elementy humorystyczne, została przeniesiona na scenę przez Grzegorza Żaka. Autor wykorzystał zachowane fakty, nadając im jednocześnie lekką, komediową formę. Dzięki temu publiczność mogła poznać mało znany epizod z dziejów Gryfowa Śląskiego w przystępny i atrakcyjny sposób.
W przedstawieniu wystąpiły osoby dobrze znane mieszkańcom miasta i regionu. W rolę burmistrza wcielił się obecny burmistrz Daniel Koko, radnego zagrał Przewodniczący Rady Miejskiej Robert Skrzypek, natomiast Starosta Lwówecki Małgorzata Szczepańska odegrała postać żony odźwiernego. Strażnika miejskiej bramy zagrał Andrzej Świderski. Na czele aktorów odgrywających rolę pijanych mieszczan znalazł się autor sztuki – Grzegorz Żak. Do obsady w ostatniej chwili dołączyła Irena Włodarek, która z okna swojego mieszkania odegrała rolę oburzonej krzykami pijanych mieszczanki. Narratorem był dyrektor Łukasz Tekiela. Autentyczności opowieści dodawała obstawa żołnierzy Regiment von Arnim.
Spektakl spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności. Widzowie docenili zarówno historyczne tło przedstawianych wydarzeń, jak i pełną humoru interpretację dawnych dziejów miasta. Na rynku na chwilę odżyły realia dawnego Gryfowa, przypominając, iż choć zmieniają się epoki, ludzkie słabości, ambicje i codzienne problemy pozostają zaskakująco podobne niezależnie od czasu, co podkreślała pani starosta.
– Cieszę się, iż Pan Dyrektor Tekiela odnalazł tę historię, bo jest to taki moment „genius lotti”. Tu, pod koniec XVIII wieku ten strażnik faktycznie wypowiedział słowa tej przysięgi, które dziś przypomnieliśmy. Na chwilę w mieście zagościł duch starego Gryfowa. – zwraca uwagę Małgorzata Szczepańska.
[See image gallery at lwowecki.info]










