Nocny wypadek na drodze krajowej nr 15 w Krotoszynie zakończył się śmiercią 40-letniego mieszkańca miasta. Na miejscu pracowały policja, straż pożarna i zespół ratownictwa medycznego, a czynności prowadzone były pod nadzorem prokuratora. Śledczy ustalają teraz, dlaczego pieszy znalazł się na jezdni oraz jak dokładnie doszło do potrącenia.
Tragiczny wypadek na DK15 w Krotoszynie
Do zdarzenia doszło 23 września o godzinie 0.42 na prostym odcinku drogi krajowej nr 15, w obszarze zabudowanym w Krotoszynie. Zgłoszenie dotyczące wypadku wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie sześć minut później.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż 22-letni kierujący Toyotą Yaris, mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego, potrącił 40-letniego pieszego, mieszkańca Krotoszyna. Mężczyzna z niewyjaśnionych dotąd przyczyn pojawił się na pasie jezdni.
Kierujący samochodem marki Toyota Yaris był trzeźwy. Od kierowcy pobrano krew na zawartość alkoholu i innych substancji. Potrącony pieszy doznał obrażeń, w wyniku których poniósł śmierć na miejscu – informuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.
Strażacy zabezpieczali miejsce wypadku
Na miejsce przyjechały zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Po dotarciu strażaków na miejscu znajdował się już patrol policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
Po dotarciu na miejsce zastępów straży pożarnej kierujący działaniem ratowniczym ustalił, iż na drodze krajowej nr 15 w Krotoszynie doszło do potrącenia mężczyzny przez samochód osobowy. Osoba potrącona doznała śmiertelnych obrażeń – przekazuje Tomasz Patryas, zastępca komendanta KP PSP w Krotoszynie.
Strażacy zabezpieczyli i oświetlili miejsce zdarzenia. Ich działania umożliwiły bezpieczne prowadzenie czynności przez funkcjonariuszy policji.
Policja i prokurator wyjaśniają okoliczności
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki. Czynności prowadzone były pod nadzorem prokuratora.
Ciało zmarłego 40-latka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Samochód uczestniczący w zdarzeniu trafił natomiast na parking strzeżony, gdzie zostaną przeprowadzone dalsze oględziny.
Policjanci prowadzą dalsze czynności procesowe, które mają szczegółowo wyjaśnić przyczyny oraz przebieg tragicznego wypadku.












