

W poniedziałek, 23 lutego w gminie Chorzele doszło do tragicznego zdarzenia. U około 86-letniego mężczyzny stwierdzono nagłe zatrzymanie krążenia. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Mimo długiej reanimacji nie udało się przywrócić funkcji życiowych seniora.
Wydłużony czas dojazdu karetki
W godzinach porannych do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu wpłynęło zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia u starszego mężczyzny.
Ze względu na przewidywany wydłużony czas dojazdu zespołu ratownictwa medycznego, do działań zadysponowano również straż pożarną.
Na miejsce skierowano zastęp JRG Przasnysz oraz druhów z OSP Chorzele i OSP Duczymin. Strażacy mieli wesprzeć działania medyczne do czasu przyjazdu karetki.
Kilkudziesięciominutowa walka o życie
– Po dotarciu na miejsce okazało się, iż Zespół Ratownictwa Medycznego przybył szybciej i prowadził już resuscytację krążeniowo-oddechową. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz wspomagali działania ratowników medycznych – przekazuje asp. Daniel Kołodziejczyk, starszy dyżurny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Przasnyszu.
Ratownicy medyczni wspólnie ze strażakami przez kilkadziesiąt minut prowadzili działania mające na celu przywrócenie czynności życiowych 86-latka.
Pomimo podjętej reanimacji nie udało się uratować mężczyzny. Lekarz stwierdził zgon.

mat











