Urząd Transportu Kolejowego prześwietla pracę drużyn pociągowych Kolei Mazowieckich. To pokłosie dramatycznego wypadku, do którego doszło 14 lutego na peronie w Bierwieckiej Woli k. Jedlińska. 17-letni Dominik, który pomagał wysiąść z wagonu poruszającej się na wózku osobie, został przytrzaśnięty przez drzwi pociągu i wciągnięty pod koła. Pojazd ruszył. Chłopak wciąż przebywa w szpitalu, jego stan jest ciężki.
Jak dowiedziało się Polskie Radio RDC, inspektorzy UTK będą kontrolować wybrane pociągi Kolei Mazowieckich w trakcie ich przejazdów.
– Sprawdzane będą m.in. kwalifikacje pracowników wykonujących czynności służbowe, zapisy regulacji wewnętrznych i ich przestrzeganie przez pracowników – informuje rzecznik prasowy UTK Tomasz Frankowski.
O potrzebie kontroli pracy m.in. kierowników pociągów spółki Koleje Mazowieckie mówił w rozmowie z RDC przewodniczący „Klubu Miłośników Kolei – Kolej na Radom” Andrzej Lewandowski.
– Docierają do nas sygnały już od dłuższego czasu, iż kierownicy stosują tak zwany gwizdek w momencie, kiedy jeszcze trwa ta wymiana pasażerska, czyli jeszcze pasażerowie wysiadają lub wsiadają. I to niestety też wpływa na ten pośpiech – wyjaśnia Lewandowski.
Wypadek kolejowy w Bierwieckiej Woli
Kontrola Urzędu Transportu Kolejowego ma potrwać do 10 marca. Do dramatycznego wypadku na peronie w Bierwieckiej Woli doszło 14 lutego. Sprawą zajmuje się już radomska prokuratura. 17-letni Dominik jechał z mamą pociągiem relacji Radom – Warszawa.
– Około godz. 11:40, gdy pociąg zatrzymał się w Woli Bierwieckiej, na chwilę wyszedł na peron, by pomóc osobie poruszającej na wózku inwalidzkim. Gdy wsiadał z powrotem do wagonu, drzwi zamknęły się i przytrzasnęły mu rękę. Chłopiec dostał się pomiędzy krawędź a pudło pociągu, a następnie pod pojazd – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.
Zauważywszy, co się stało, jeden z pasażerów, pociągnął za hamulec bezpieczeństwa. Pociąg zatrzymał się po przejechaniu kilkudziesięciu metrów. Chłopiec z poważnymi obrażeniami ciała został przewieziony do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu, a po kilku dniach do warszawskiego szpitala o wyższych referencjach. Stan licealisty jest wciąż określany jako bardzo ciężki. w tej chwili śledczy ustalają okoliczności wypadku. Przesłuchiwani są świadkowie i analizowany jest monitoring. Na podstawie nagrania będzie odtwarzany przebieg zdarzenia.
Śledczy będą ustalać, ile czasu upłynęło od zatrzymania się pociągu do sygnału odjazdu, czy nastolatek zaczął wsiadać przed czy po sygnale ostrzegawczym, czy kierownik pociągu sprawdził peron przed podaniem sygnału do odjazdu.


![[FOTO] Zderzenie trzech pojazdów na obwodnicy Bielska-Białej](https://img.bielskiedrogi.pl/ib/fcfa3242bedaf4fddd687b204b62a8e6/7/2026/02/whatsapp_image_2026_02_25_at_hj_2cea.jpeg)









