Z ustaleń przekazanych przez podkom. Malwinę Olszewską z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku wynika, iż kierujący samochodem osobowym marki Infiniti podróżował prostym odcinkiem drogi. Z nieustalonych dotąd przyczyn pojazd nagle zjechał z jezdni do przydrożnego rowu, a następnie gwałtownie dachował.
Jedna ofiara śmiertelna i ranny pasażer
Mimo błyskawicznie podjętej reanimacji i starań służb medycznych, życia 61-letniego kierowcy nie udało się uratować – mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. W pojeździe znajdował się również pasażer. Poszkodowany mężczyzna doznał poważnych obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala na pokładzie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratowniczego.
Szeroko zakrojona akcja służb i śledztwo
Na miejscu tragedii przez wiele godzin trwały intensywne czynności policjantów prowadzone pod bezpośr











