Sześciolatek od dwóch miesięcy jest w szpitalu. Jego ojciec trafi do więzienia?

opolska360.pl 2 godzin temu

Wypadek we wsi Murów miał miejsce 16 marca 2026 roku. Śledczy ustalili, iż Marcin W. dzień wcześniej pił alkohol. Dużo alkoholu, do późnych godzin nocnych. A gdy wstał, wypił jeszcze piwo. Potem, zgodnie z wcześniejszymi planami, wsiadł za kierownicę swojego Forda.

– Jego pasażerami była małżonka i kilkuletni syn – mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Na ulicy Wolności we wsi Murów 40-latek spowodował wypadek. Wykonał szereg niewłaściwych manewrów, będących owocem zaburzeń psychomotorycznych spowodowanych upojeniem alkoholem. Ford uderzył w przydrożne drzewo.

– Wskutek wypadku kobieta doznała stłuczenia klatki piersiowej ze złamaniem żeber oraz stłuczenia obu nóg. Sześcioletni syn Marcina W. doznał urazu głowy. Skutkiem był obrzęk mózgu. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał dziecko do szpitala. Chłopiec do tej pory podlega hospitalizacji – opisuje Stanisław Bar.

Mundurowi przebadali Marcina W. bezpośrednio po wypadku. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Marcin W. trafił do tymczasowego aresztu. W tym czasie Prokuratura Rejonowa w Kluczborku przeprowadziła śledztwo, którego przedmiotem był wypadek we wsi Murów.

Następnie śledczy postawili 40-latkowi zarzut spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu, w którym jego bliscy doznali obrażeń skutkujących ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. Niedawno zaś prokuratura skierowała przeciwko Marcinowi W. akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Kluczborku.

– Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. 40-latkowi grozi kara od 3 do 16 lat pozbawienia wolności – informuje Stanisław Bar.

Czytaj także: Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Autolaweta uderzyła w ciężarówkę

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału