Surowsze kary dla kierowców? PiS z nową propozycją, podano szczegóły

polsatnews.pl 2 dni temu

"W imieniu klubu PiS złożyliśmy projekt przewidujący karę 25 lat więzienia dla bandytów, którzy przekraczają prędkość o co najmniej 100 kilometrów i doprowadzają do śmierci człowieka" - poinformował poseł PiS Michał Wójcik. Propozycja zaostrzenia kar ma związek z przypadkami naruszenia ograniczenia prędkości. Część z nich doprowadziła do śmiertelnych wypadków.

PolsatNews/X
Polityk PiS Michał Wójcik zapowiedział projekt zaostrzenia kar dla kierowców

"Koniec tolerancji dla bandytyzmu na drogach" - napisał w serwisie X polityk Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik.

"Dziś w imieniu klubu PiS złożyliśmy wraz z prof. Marcinem Warchołem oraz Andrzejem Adamczykiem projekt przewidujący karę 25 lat więzienia dla bandytów, którzy przekraczają prędkość o co najmniej 100 kilometrów i doprowadzają do śmierci człowieka" - przekazał.

Propozycja zaostrzenia kar w prawie drogowym. Poseł PiS złożył projekt

Polityk zaapelował do wszystkich sił politycznych o szybkie procedowanie propozycji.

Koniec tolerancji dla bandytyzmu na drogach. Dziś w imieniu klubu @pisorgpl złożyliśmy wraz z prof.@marcinwarchol oraz @AMAdamczyk projekt przewidujący karę 25 lat więzienia dla bandytów, którzy przekraczają prędkość o co najmniej 100 kilometrów i doprowadzają do śmierci człowieka. Apelujemy do wszystkich sił politycznych o szybkie procedowanie propozycji.

— Michał Wójcik🇵🇱 (@mwojcik_) October 22, 2026

Pomysł zaostrzenia kar ma związek z przypadkami drastycznego naruszenia ograniczenia prędkości na polskich drogach. Część z nich doprowadziła do śmiertelnych wypadków.

Jednym z najgłośniejszych w ostatnim czasie był wypadek spowodowany przez Sebastiana M. na autostradzie A1 we wrześniu 2023. Według biegłych kierowane przez niego BMW poruszało się z prędkością od 315 do 329 km/h i zderzyło się z innym autem. W wypadku zginęła trzyosobowa rodzina.

Tragiczny wypadek na A1. Sąd skazał Sebastiana M. na osiem lat więzienia

W środę Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał Sebastiana M. na osiem lat więzienia. To najwyższa kara przewidziana w kodeksie karnym za zarzucany mu czyn. Zgodnie z wyrokiem sądu winny musi też wypłacić zadośćuczynienia po 500 tys. zł każdemu z rodziców zmarłych oraz bratu jednej z ofiar. W sumie to 2,5 mln zł.

ZOBACZ: W wypadku na A1 zginęła cała rodzina. Sebastian M. usłyszał wyrok

Sąd orzekł wobec oskarżonego także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 15 lat, a o warunkowe zwolnienie z zakładu karnego Sebastian M. będzie mógł się ubiegać dopiero po odbyciu trzech czwartych kary (sześciu lat). Musi też pokryć koszty postępowania sądowego (ponad 250 tys. zł).

Idź do oryginalnego materiału