Chwila nieuwagi, jedna błędna decyzja i spokojna trasa stała się miejscem tragedii. 29 sierpnia, tuż po godzinie 15:00, na drodze powiatowej z Czarnej Sędziszowskiej do Bratkowic doszło do tragicznego wypadku. Motocyklista poniósł śmierć na miejscu.
https://rzeszow24.info/wiadomosci/proba-samobojcza-pod-rzeszowem-interweniowaly-sluzby/MPCtK9JxPulejdX4Zn3yCo tam się wydarzyło?
Jak podaje Polskie Radio Rzeszów, ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący motocyklem marki Romet podczas omijania innego pojazdu zahaczył o jego bok. W wyniku tego manewru stracił panowanie nad maszyną, zjechał na przeciwległy pas i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Volkswagenem.
Motocyklista nie przeżył
Niestety, mimo podjętej na miejscu reanimacji, życia motocyklisty nie udało się uratować. Wypadek spowodował poważne utrudnienia w ruchu – droga była częściowo zablokowana, a kierowcy musieli liczyć się z długimi opóźnieniami.