W sądzie zapadł dziś wyrok w sprawie Łukasza Żaka, który spowodował śmiertelny wypadek na Trasie Łazienkowskiej, o czym mówiła wówczas cała Polska. Mężczyzna został skazany na 20 lat więzienia, jednak to słowa sędziego Macieja Mitery skierowane do winnego okazały się bardziej miażdżące od samego wyroku.