

Do kolizji z udziałem dzikiego zwierzęcia doszło w piątkowy poranek, 12 czerwca, na ulicy Baranowskiej w Przasnyszu. Kierowca osobowego Opla zderzył się z sarną, która nagle znalazła się na drodze.
Zwierzę oddaliło się z miejsca zdarzenia.
Zwierzę wbiegło wprost pod koła
O zdarzeniu policja została powiadomiona około godziny 6.30.
Na miejsce skierowano patrol, który potwierdził, iż doszło do kolizji z udziałem zwierzęcia leśnego.
– Kierujący Oplem Vectrą 39-letni mężczyzna zderzył się z sarną. Kierujący nie doznał obrażeń, uszkodzeniu uległ samochód – przekazała asp. Ilona Cichocka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.
Uwaga potrzebna szczególnie o poranku
Zwierzę oddaliło się z miejsca zdarzenia.
– Mężczyzna był trzeźwy – dodaje rzeczniczka.
Policjanci przypominają, iż szczególną ostrożność należy zachować zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych, gdy dzikie zwierzęta są najbardziej aktywne.
W rejonach sąsiadujących z lasami i terenami zielonymi warto zwolnić i bacznie obserwować pobocza.
Nagłe wtargnięcie zwierzęcia na jezdnię może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji, a choćby poważnych wypadków.
ren










