Rajd grozy. Ponad 40 punktów karnych w kilkanaście minut! [WIDEO]

olsztynnews.com.pl 7 godzin temu

Pośpiech bywa złym doradcą, ale w tym przypadku okazał się również wyjątkowo kosztowny. 42-letni mieszkaniec Braniewa urządził sobie na lokalnych drogach prawdziwy rajd, całkowicie ignorując przepisy ruchu drogowego. Jego wyczyny nagrały kamery innych kierowców. Finał? Słona grzywna i rekordowy bagaż punktów karnych.


Do mrożących krew w żyłach scen doszło w Braniewie. Kierowca osobowego Forda najwyraźniej bardzo się spieszył, ponieważ w ciągu zaledwie kilkunastu minut popełnił serię skrajnie niebezpiecznych wykroczeń. Nie wiedział jednak, iż jego agresywna jazda została zarejestrowana, a filmy trafiły na policyjną skrzynkę „Stop Agresji Drogowej”.

Kronika drogowej brawury

Analiza nagrań wideo pozwoliła policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie dokładnie odtworzyć trasę i zachowanie 42-latka. Lista jego grzechów jest długa i porażająca:

  • Wyprzedzanie na pasach: Najpierw kierowca Forda zignorował podwójną linię ciągłą i wyprzedził inny samochód bezpośrednio na przejściu dla pieszych.
  • Jazda pod prąd: Chwilę później, dojeżdżając do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, ściął powierzchnię wyłączoną z ruchu, zjechał na pas dla przeciwnego kierunku i ominął auta czekające na zielone światło – ponownie robiąc to tuż przed pasami i skrzyżowaniem.
  • Slalom między pasami: Kilkanaście minut później mężczyzna znów zignorował oznakowanie poziome (linię ciągłą oraz tzw. „zebrę” P-21). Jadąc pasem do skrętu w prawo w ul. Kościuszki, w ostatniej chwili zmienił zdanie i pojechał prosto w kierunku ul. Królewieckiej.
  • Recydywa na podwójnej ciągłej: Na koniec pirat drogowy raz jeszcze wyprzedził inny pojazd, przekraczając linię podwójną ciągłą.

„Takie zachowanie nie tylko drastycznie narusza przepisy, ale przede wszystkim stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego” – komentują sprawę policjanci.

Surowy wyrok sądu

Funkcjonariusze gwałtownie ustalili tożsamość krewkiego kierowcy. Ponieważ sprawa była wyjątkowo rażąca, materiały trafiły bezpośrednio do sądu. Wymiar sprawiedliwości nie dopatrzył się dla 42-latka żadnych okoliczności łagodzących.
Mężczyzna został uznany za winnego wszystkich czterech zarzucanych mu czynów. Sąd nałożył na niego:

  • Karę grzywny w wysokości 3 000 złotych,
  • 47 punktów karnych dopisanych do jego konta.
    Tak wysoka liczba punktów oznacza dla kierowcy natychmiastową utratę prawa jazdy i konieczność ponownego zdawania egzaminów.

Ku przestrodze

Policjanci z Braniewa przypominają, iż drogi publiczne to nie tor wyścigowy. Każda próba „zaoszczędzenia” kilku minut kosztem bezpieczeństwa innych może skończyć się tragedią – lub, jak w tym przypadku, dotkliwymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Przypadek 42-latka to jasny sygnał: brawura za kółkiem nie pozostaje bezkarna.

Idź do oryginalnego materiału