Mieli odpoczywać i zwiedzać Kraków. Kiedy w pobliżu Rynku Głównego usłyszeli strzały, najpierw szukali schronienia. Gdy uznali, iż mogą bezpiecznie wyjść, ruszyli z pomocą rannym. Sześcioro wolontariuszy dublińskiej Obrony Cywilnej prowadziło resuscytację i tamowało krwotoki u ofiar sobotniej strzelaniny. O ich działaniach opowiedział telewizji RTÉ News oficer Obrony Cywilnej James McConnell.
Do Krakowa przyjechali prywatnie, na krótki wypoczynek. W sobotnie popołudnie znajdowali się w pobliżu historycznego Rynku Głównego, gdzie doszło do ataku. Turystyczny wyjazd w jednej chwili zamienił się w dramatyczne doświadczenie.
Jak przekazał James McConnell, początkowo odgłosy strzałów brano za fajerwerki. Kiedy stało się jasne, iż zagrożenie jest realne, wolontariusze zadbali o znalezienie bezpiecznego miejsca.
„Szukali schronienia” — relacjonował McConnell w rozmowie z RTÉ News.
Gdy mogli wyjść z ukrycia, ruszyli do rannych
Kiedy napastnik oddalił się, a wolontariusze uznali, iż mogą bezpiecznie opuścić schronienie, przystąpili do pomocy poszkodowanym.
„Zaczęli działać” — opowiadał McConnell.
Oficer wyjaśnił, iż członkowie Obrony Cywilnej przechodzą szkolenia z udzielania pomocy medycznej. W Krakowie wykorzystali zdobyte umiejętności, pomagając osobom rannym w strzelaninie.
Jak przekazał, wykonywali „resuscytację krążeniowo-oddechową” i tamowali krwotoki. Nie byli na służbie ani nie uczestniczyli w zaplanowanej akcji. Znaleźli się w pobliżu przypadkiem, podczas weekendowego wyjazdu.
Sześć ofiar śmiertelnych. Wśród rannych policjanci
Według bilansu przytoczonego w relacji RTÉ w ataku zginęło sześć osób — cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Szesnaście osób zostało rannych, w tym dwóch policjantów.
Irlandzka stacja opisała działania wolontariuszy z Dublina, którzy włączyli się w niesienie pomocy na miejscu tragedii. Nie podano, ilu poszkodowanym pomogli ani jaki był późniejszy stan tych osób.
Premier Irlandii: „Nasze myśli są z Polakami”
Na tragedię w Krakowie zareagował również premier Irlandii Micheál Martin. W swoim oświadczeniu wyraził solidarność z ofiarami, ich bliskimi i służbami ratowniczymi.
„Jesteśmy wstrząśnięci masową strzelaniną na głównym placu Krakowa, w wyniku której zginęło co najmniej sześć osób, a wiele zostało rannych, w tym policjanci” — przekazał.
Szef irlandzkiego rządu podkreślił, iż myślami jest ze wszystkimi dotkniętymi tragedią.
„Nasze myśli są z Polakami, ofiarami, ich rodzinami i przyjaciółmi, a także służbami ratowniczymi po tym bezdusznym ataku w ruchliwą sobotę”.
Ambasada Irlandii monitoruje sytuację
Głos zabrała także minister spraw zagranicznych Irlandii Helen McEntee. Poinformowała, iż ambasada w Warszawie monitoruje rozwój sytuacji w Krakowie. Zaapelowała do obywateli Irlandii przebywających w tym rejonie o stosowanie się do zaleceń lokalnych władz.
Minister przyznała, iż jest „zszokowana wiadomością o strzelaninie”. Zapewniła, iż jej myśli są z „bliskimi ofiar i wszystkimi, którzy zostali ranni”.
Dla sześciorga wolontariuszy z Dublina tragedia miała bezpośredni wymiar. Przyjechali do Krakowa jako turyści, a znaleźli się wśród osób udzielających pomocy rannym. Ich przygotowanie okazało się potrzebne w miejscu i chwili, których nie mogli przewidzieć.
Źródło: RTÉ News. Cytaty w polskim tłumaczeniu.







![Flagi przepasane kirem na krakowskich tramwajach. Miasto oddaje hołd ofiarom [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/11/flaga5.jpg)






