Potrącił dwie kobiety i odjechał. Grożą mu 3 lata więzienia

zmiedzi.pl 23 godzin temu

Lubińscy policjanci zatrzymali młodego kierowcę, który swoim autem potrącił dwie kobiety i uciekł z miejsca zdarzenia nie udzielając im pomocy. Obie Lubinianki trafiły do szpitala. 21-latek trafił do celi. Po wytrzeźwieniu funkcjonariusze doprowadzili go do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty.

Do zdarzenia doszło tuż przed majówką. Dyżurny lubińskiej policji odebrał zgłoszenie o wypadku na Krupińskiego.

– Na interwencję pierwsi dotarli policjanci wydziału prewencji, zastając dwie potrącone kobiety w wieku 54 i 56 lat, które wymagały natychmiastowej pomocy lekarskiej. Mundurowi udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy przedmedycznej i monitorowali ich funkcje życiowe do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Lubinianki zostały przetransportowane do szpitala – relacjonuje Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.

W tym samym czasie inne patrole rozpoczęły poszukiwania sprawcy wypadku. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynikało, iż kierujący Skodą nie dostosował prędkości do warunków drogowych, stracił panowanie nad pojazdem i wtedy najechał na kobiety, po czym uderzył w mur wiaty od śmietnika. Po chwili odjechał z miejsca wypadku, nie przejmując się stanem poszkodowanych.

– Przy porzuconym samochodzie policjanci zastali pasażera auta, którego świadkowie wskazali jako uczestnika wypadku. 20–letni mężczyzna był nietrzeźwy – miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany. Nie potrafił wskazać danych kierującego. Mundurowi ustalili jedynie pseudonim kierującego skodą – dodaje Sylwia Serafin. – Policjanci natychmiast podjęli intensywne poszukiwania sprawcy oraz sprawdzili zapisy monitoringu miejskiego. Przesłuchali świadków zdarzenia. Wymiana informacji z dyżurnym i rozpoznanie w terenie, doprowadziły funkcjonariuszy do podejrzanego, którym okazał się 21-letni mieszkaniec Lubina. Został zatrzymany na osiedlu „Przylesie”. Był nietrzeźwy. „Wydmuchał” 1,2 promila alkoholu.

21-latek trafił do policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu został doprowadzony do prokuratury gdzie usłyszał zarzuty. Podejrzany jest o spowodowanie wypadku, a także ucieczkę z miejsca zdarzenia bez udzielenia pomocy pokrzywdzonym kobietom. Prokuratur zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru i zakazu opuszczania kraju. Niebawem stanie przed sądem, może mu grozić do 3 lat więzienia.

Idź do oryginalnego materiału