Chwila słabości za kierownicą może doprowadzić do tragedii w kilka sekund. Przekonał się o tym 76-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór, który dzisiejszego poranka zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Choć przyczyny zdarzenia są wciąż badane, policja wskazuje na nagłe pogorszenie stanu zdrowia. To ważna lekcja dla nas wszystkich: organizm zawsze wysyła sygnały ostrzegawcze.
Dramat na trasie do Miasteczka Śląskiego
Do zdarzenia doszło dzisiaj, 18 marca, tuż po godzinie 7:00. Na odcinku drogi wojewódzkiej nr 908 (DW908), łączącej Tarnowskie Góry z Miasteczkiem Śląskim, Toyota prowadzona przez seniora nagle opuściła pas ruchu. Samochód z dużym impetem uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejscu natychmiast zjawiły się wszystkie służby: policja, straż pożarna oraz zespół ratownictwa medycznego. 76-letni tarnogórzanin został przetransportowany do szpitala. Wstępne ustalenia mundurowych wskazują, iż to nie błąd techniczny czy brawura, a nagłe problemy zdrowotne mogły doprowadzić do tego wypadku.
Powiązane artykuły:
-
Ruda Śląska: 10 tysięcy złotych mandatu. 20-latek rozbił Hondę
Samopoczucie to Twój „system bezpieczeństwa”
Policjanci z Tarnowskich Gór podkreślają, iż kondycja psychofizyczna kierowcy jest równie ważna, co stan techniczny pojazdu.
– Odpowiednie samopoczucie za kierownicą ma najważniejsze znaczenie. Wysoki poziom zmęczenia, ból głowy, nagłe skoki ciśnienia czy po prostu gorszy dzień powodują, iż nasza koncentracja drastycznie spada. Apelujemy o rozsądne planowanie swoich podróży – choćby tych najkrótszych – przypominają mundurowi.
Kiedy warto odpuścić jazdę? (lista kontrolna)
Zanim wsiądziesz za kierownicę, zadaj sobie kilka pytań. jeżeli odpowiedź na którekolwiek z nich brzmi „tak”, rozważ skorzystanie z komunikacji miejskiej, taksówki lub poproś kogoś o podwiezienie:
- Czy czuję nagłe zawroty głowy lub mroczki przed oczami?
- Czy mimo przespanej nocy czuję skrajne wyczerpanie?
- Czy brałem leki, które mogą wpływać na koncentrację? (sprawdź symbol na opakowaniu – trójkąt z wykrzyknikiem).
- Czy odczuwam ból w klatce piersiowej lub drętwienie kończyn?
Pamiętajmy, iż na drodze nie jesteśmy sami. Nasza decyzja o prowadzeniu auta w złym stanie zdrowia zagraża nie tylko nam, ale także pasażerom i innym uczestnikom ruchu.
źródło: KPP Tarnowskie Góry













