Tragiczna śmierć w silosie. Prokuratura Rejonowa w Mławie wszczęła w środę śledztwo w sprawie dramatycznego wypadku, do którego doszło na terenie zakładu pracy przy ulicy Działdowskiej w Mławie.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski powiedział nam o wstępnych ustaleniach.
– Na terenie zakładu produkują tego folię i granulaty polipropylenowe. Doszło do wypadku przy pracy, gdzie jeden z pracowników został wciągnięty przez maszynę do spulchniania płatków folii propylenowej. Następnie ta maszyna się uruchomiła i mężczyzna ten zginął – wskazał.
Do wypadku doszło w nocy z 16 na 17 marca.
– Śledztwo wszczęto w kierunku czynu z artykułu 155, w zbiegu z artykułem 220 Kodeksu karnego, to jest nieumyślne spowodowanie śmierci innej osoby oraz niezapewnienie należytego bezpieczeństwa w procesie pracy, czyli narażenie życia lub zdrowia pracownika – dodał rzecznik.
Oględziny miejsca zdarzenia trwały całą noc. Na miejscu prokurator przesłuchał właściciela zakładu, brygadzistę i kilku innych pracowników. Teraz ustalane są okoliczności wypadku – uruchomienia maszyny.
– W jakich okolicznościach doszło do uruchomienia tej maszyny? Powodów, dla których ten pracownik tam się w środku znalazł? Najprawdopodobniej doszło do jakiegoś zatoru wewnątrz tej maszyny i w celu udrożnienia tego zatoru ten pracownik tam się znalazł – wyjaśnił Maliszewski.
Tragicznie zmarły pracownik miał 28 lat. Był obywatelem Ukrainy.






![Szokujące ustalenia śledczych po pijackim rajdzie i dachowaniu pod Ostrołęką [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pijany_dylewo.jpg)







