Popisy na hulajnodze mogą słono kosztować. 15-latek odpowie przed sądem rodzinnym

codziennypoznan.pl 3 godzin temu

Do zdarzenia doszło 6 lipca w rejonie ulic Harcerskiej i Lipowej. Jak ustalili funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu, nastolatek poruszający się hulajnogą elektryczną wykonywał ryzykowne manewry, które mogły doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem i stworzyć zagrożenie zarówno dla niego samego, jak i innych uczestników ruchu.

Na zachowanie chłopca zareagował przypadkowy świadek. Zamiast zakończyć niebezpieczną jazdę, 15-latek ruszył za mężczyzną. Według ustaleń policji poruszał się po drodze publicznej na jednym kole, przejeżdżał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, gwałtownie wjeżdżał z chodnika na jezdnię przed nadjeżdżające pojazdy, a dodatkowo używał wulgarnych gestów i wykrzykiwał obraźliwe słowa pod adresem świadka.

Mężczyzna zawiadomił o całym zdarzeniu policję. Sprawą zajęli się funkcjonariusze zajmujący się nieletnimi, którzy ustalili tożsamość 15-latka. W związku z popełnionymi wykroczeniami przygotowali dokumentację, która zostanie przekazana do sądu rodzinnego i nieletnich.

Policjanci podkreślają, iż użytkownicy hulajnóg elektrycznych są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego. Oznacza to, iż obowiązują ich takie same przepisy dotyczące bezpieczeństwa i odpowiedzialności za swoje zachowanie jak innych uczestników ruchu.

Funkcjonariusze apelują również do rodziców i opiekunów o rozmowy z dziećmi na temat zasad bezpiecznego korzystania z hulajnóg elektrycznych. Chwila brawury lub lekceważenie przepisów może doprowadzić do poważnego wypadku, a konsekwencje niebezpiecznych zachowań mogą wykraczać daleko poza mandat – również w przypadku osób niepełnoletnich.

Idź do oryginalnego materiału